Narodziny nowego kalifatu islamskiego
Sylwester Szafarz
Trzeci etap rewolucji islamskich
W ostatnich latach, analizowałem wielokrotnie na tych łamach jeden z najważniejszych procesów dziejowych współczesności, jakim są rewolucje islamskie. W mojej ocenie, za ich pierwszy pionierski etap należy uznać rewolucję irańską, z 1979 r., kiedy proamerykańska monarchia szachinszacha Mohammada Rezy Pahlaviego została obalona przez narodowe siły islamskie pod przewodem najwyższego ajatollaha Ruhollaha Chomeiniego. Mimo wielu trudności i dywersji zachodniej (sankcje, dyskryminacja itp.), rządy islamskie w Iranie utrzymują się z powodzeniem do tej pory, modyfikując elastycznie i realistycznie swą politykę wewnętrzną i zagraniczną. Natomiast, w reszcie świata islamskiego, proces rewolucyjny znajdował się w stanie pewnej hibernacji aż do grudnia roku 2010. Wtedy to zapoczątkowany został drugi etap tego procesu – w wyniku wybuchu niezadowolenia społecznego w Tunezji. Miarka i krytyczna masa gniewu mas muzułmańskich się przebrała. Wkrótce potem fala rewolucyjna rozlała się na liczne inne kraje islamskie/arabskie, szczególnie w Afryce Północnej oraz na Bliskim i na Środkowym Wschodzie.
Więcej…
Budowa Europy Socjalnej
XV Międzynarodowa Konferencja związków zawodowych „Nasze przesłanie jest proste. Takie, którego unijni liderzy nie chcą słuchać. Że ich polityka rozwiązywania kryzysu finansowego nie jest wystarczająca. Natomiast powoduje jego narastanie. Naszą ideą jest wykazanie, że polityka oszczędności nie funkcjonuje” – mówiła sekretarz generalna EKZZ, Bernadette Ségol do zebranych w Brukseli uczestników XV Międzynarodowej Konferencji „Budowa Europy socjalnej”. Z uczestnikami spotkał się też przewodniczący Parlamentu Europejskiego, Martin Schulz, który zapowiedział działania na rzecz społeczeństwa i konieczność ograniczenia kompetencji ustawodawczych Komisji Europejskiej.
Więcej…
Innowacyjne reformowanie Chin
Sylwester Szafarz
Zamiast wstępu
Znów dzieją się w Chinach wielkie rzeczy i epokowe przemiany, które mieć będą kolosalny wpływ nie tylko na rozwój oraz na przyszłość narodu i państwa chińskiego, lecz również całego świata. Przemiany te wyznaczają już nowy – jakościowo – etap na drodze modernizacyjnej, na którą wkroczyło społeczeństwo i państwo chińskie w roku 1978 – podejmując i realizując z wielkim powodzeniem reformy wytyczone przez ówczesnego Przewodniczącego Deng Xiaopinga, praojca nowoczesnych Chin. Sami Chińczycy przyznają, iż reformy nie stanowiły i nie stanowią jednorazowego epizodu rozwojowego i że jest to „droga pod górę i pod wiatr”. Niejednokrotnie pisałem o chińskim „reformowaniu reform”. Jesteśmy teraz świadkami jego bezprecedensowego przyspieszenia. Na początku tegoż reformowania chodziło, głównie, o odrobienie wiekowego zacofania oraz strat i zaległości z okresu wojny chińsko–japońskiej, wojny domowej i maoistowskiego etapu rozwoju – swoistego i bardzo kosztownego trzydziestolecia „prób i błędów”.
Więcej…
Konwulsje globalne
Sylwester Szafarz
Na przekór stereotypowym, banalnym i bezsensownym z reguły życzeniom noworocznym, 2014 rok nie zaczyna się dobrze. Nad horyzontem globalnym gromadzi się coraz więcej czarnych chmur. Nasza cywilizacja wstrząsana jest starymi oraz nowymi perturbacjami i konwulsjami. Jedne nakładają się na drugie i powodują trzecie – kumulacyjne. Komplikuje się sytuacja nie tylko na Zachodzie, lecz również na Wschodzie – w czołowych krajach rozwijających się. Do niedawna były one (np. Chiny, Indie, Turcja, Indonezja, Wietnam, Brazylia i in.) lokomotywą antykryzysową, ale ta ich rola chyba już się kończy na pewien czas. Mimo nerwowych interwencji banków centralnych, waluty tych krajów tracą na wartości. Inwestorzy uciekają gdzie indziej. Kryzys tłamsi więc również gospodarki wiodących krajów rozwijających się. Chyba o to chodziło.
Więcej…
Morderstwo Kennedy'ego dalekie od wyjaśnienia
Janusz Rygielski
22 listopada 2013 roku minęła pięćdziesiąta rocznica zabójstwa Johna F. Kennedyego. Od pewnego już czasu pojawiają się programy telewizyjne, filmy, książki i liczne publikacje zarówno tych, którzy upierają się, że Oswald był samotnym, zwariowanym sprawcą, jak i tych, którzy są przekonani, że był on ustawionym kozłem ofiarnym. Przygrywkę do rocznicy zauważyłem wcześniej, bo już 28 maja 2011 r., czytając „The Australian”, w którym ukazał się obszerny artykuł z lekka już wówczas zapomnianego, byłego premiera Nowej Południowej Walii Boba Carra, który będąc na emeryturze powrócił do swojego wyuczonego zawodu (historyk) i przećwiczonego (dziennikarstwo). Swego czasu lubiłem Carra ze względu na jego dorobek w zakresie ochrony środowiska, zwłaszcza w utworzeniu kilkuset nowych parków narodowych w Nowej Południowej Walii. Jednakże jego stanowisko w sprawie strzelaniny na Elm Street, w Dallas, mocno mnie zdumiało, ponieważ ten niewątpliwie oczytany w literaturze polityk, dziennikarz i historyk, nie wnosząc żadnych nowych argumentów, poparł twardo ustalenia Komisji Warrena, powołanej przez Lyndona Johnsona. Niektóre z nich już się dawno skompromitowały, zwłaszcza podstawowa mantra o samotniku, który strzelał do Kennedyego.
Więcej…
Azja - Pacyfik: cywilizacja XXII wieku
Sylwester Szafarz
ANALIZA SYTUACJI
W percepcji współczesnych ludzi – wręcz banalnie brzmi stwierdzenie, iż przewidywalna przyszłość i nowoczesność naszej cywilizacji związana jest i będzie, nade wszystko, z rozległymi obszarami Azji-Pacyfiku. Taka jest prawda. Bowiem główny ośrodek rozwoju rodzaju ludzkiego przesuwa się coraz wyraźniej z regionu Północnego Atlantyku (Europa Zachodnia i Ameryka Północna) na rozległe obszary Azji-Pacyfiku (w dalszym ciągu tekstu będę używał skrótu APAC = Asia-Pacific). Dobiega końca epoka dominacji atlantyckiej, która trwała nieprzerwanie od czasów I rewolucji przemysłowej, a może nawet i wcześniej – od podbojów kolonialnych poczynając. Symbolicznie rzecz ujmując, gwóźdź do trumny tej dominacji wbił współczesny wielki kryzys globalny spowodowany w USA i w strefie atlantyckiej, za który ona już słono zapłaciła i płacić będzie jeszcze długo pod wieloma kluczowymi względami (osłabienie pozycji globalnej US i UE, poważne straty finansowe, spadek konkurencyjności, zadłużenie, bezrobocie i ogólna degrengolada – np. sławetne perturbacje polityczno-finansowo-budżetowe w USA oraz wielkie kłopoty społeczno-gospodarcze w wielu krajach UE – Grecja, Cypr, Portugalia, Hiszpania, Polska i in.
Więcej…
Wizja nowej cywilizacji
Sylwester Szafarz
W swych publikacjach politologicznych analizuję jedynie najważniejsze spośród najważniejszych problemów rozwojowych oraz niebezpieczeństw zagrażających Ziemi i ludzkości. Ale i tak, jak się wydaje, obraz współczesnej sytuacji i przewidywalnych perspektyw jest wystarczająco klarowny i dramatyczny oraz skłaniający do głębokiego zastanowienia, do radykalnego działania i do profilaktyki. Główny dylemat makro jest następujący: góra zadań i problemów oraz starych i nowych zagrożeń stale rośnie – bowiem tempo ich przyrostu znacznie przewyższa tempo ich rozwiązywania. Jest to odwieczna bolączka ludzkości, ale w naszych czasach staje się ona znacznie groźniejsza. Życie, rozwój i postęp toczy się coraz szybciej – kreując bez przerwy nowe problemy i nowe trudności. Ale i nowe możliwości ich rozwiązywania – niewykorzystywane wszakże z dostateczną efektywnością. Z wielką siłą działa także odwieczny (skądinąd) efekt kumulacyjny. Np.: - najnowszy kryzys globalny spowodował rozliczne konsekwencje zasadnicze i uboczne dla wszystkich. Skutki tego odczuwane będą przez całe dziesięciolecia i stulecia; - wojna w Syrii, wywołana przez USA i Izrael, sieje śmierć i zniszczenia, powoduje liczne tragedie ludzkie i poważne konsekwencje dla państw sąsiadujących (uchodźcy, pomoc humanitarna, gotowość bojowa itp.). To wszystko kosztuje i generuje nowe koszty.
Więcej…
W misji obserwacyjnej
Lech Kańtoch
Od pewnego czasu wybory parlamentarne lub prezydenckie w krajach budujących ustrój demokratyczny są przedmiotem stałej obserwacji przez różne organizacje międzynarodowe. Ta praktyka nie była znana przed II wojną światową, kiedy dominowały systemy totalitarne i kolonializm. Również czasy zimnej wojny nie sprzyjały tej działalności. Dopiero po 1989 r. wraz z nastaniem nowej sytuacji w świecie – zwłaszcza podczas przemian demokratycznych wielu państwach – misje obserwacyjne stały się częstym zjawiskiem.
Więcej…
|
|