Obrady parlamentu chińskiego
Sylwester Szafarz
Zgodnie z dobrze ugruntowaną tradycją polityczno-systemową w Chinach Ludowych, w I połowie marca 2017 r. (od 03. do 15.03.) odbyły się doroczne sesje obydwu Izb Parlamentu Chińskiego: Krajowego Kongresu Ludowego, KKL (znanego też w Polsce pod nazwą OZPL – Ogólno-chińskie Zgromadzenie Przedstawicieli Ludowych) i Komitetu Krajowego Chińskiej Ludowej Politycznej Konferencji Konsultatywnej – KK ChLPKK (najwyższy organ doradczy). W języku politycznym i medialnym w Chinach i na świecie określano te dwa ważne wydarzenia, po prostu, jako „dwie sesje”: V sesja XII KKL, wybranego w 2013 r., na pięć lat i V sesja XII KK ChLPKK – podobnie. Zazwyczaj, obrady tej drugiej instytucji zaczynają się i kończą 2 dni wcześniej niż pierwszej. Naturalnie, obrady zostały poprzedzone skrupulatnymi i dogłębnymi przygotowaniami merytorycznymi na wszystkich szczeblach. Z własnych doświadczeń wiem, iż w chińskich ośrodkach naukowo-badawczych, na uczelniach, w tzw. think tankach itp. pracują tysięczne rzesze wybitnych uczonych i ekspertów, wspomagających prace polityków i działaczy partyjnych. Wymaganie naukowego podejścia do polityki, do rozwoju i do procesów decyzyjnych, to nie tylko znana teoria lecz codzienna praktyka w Chinach, przynosząca pozytywne owoce.
Więcej…
„Warszawy nie widać z kremlowskiego gabinetu Putina"
Przewodniczący rosyjskiej Rady Polityki Zagranicznej i Obronnej, redaktor naczelny czasopisma „Rosja w globalnej polityce" Fiodor Łukjanow udzielił wywiadu na wyłączność komentatorowi Sputnik Polska Leonidowi Swiridowowi. Fiodor Łukjanow w ekskluzywnym wywiadzie dla agencji Sputnik szczegółowo skomentował niedawną wizytę prezydenta Rosji Władimira Putina na Węgrzech, sytuację w Europie, relacje na linii Bruksela-Waszyngton po inauguracji Donalda Trumpa, rosyjsko-polskie stosunki („Warszawy nie widać z kremlowskiego gabinetu Putina i nie tylko Putina"), aspekty energetyczne stosunków między Europą a Rosją oraz ewentualne wycofanie amerykańskich wojsk z Polski.
— Pytanie dotyczące niedawnej wizyty prezydenta Rosji Władimira Putina na Węgrzech. Jak bardzo kuriozalnie zareagowała Europa na tę wizytę, choć Putin pojechał do takiego kraju, gdzie czekało na niego odpowiednie przyjęcie. Politolodzy porównują Węgry z innymi krajami regionu — Czechami, Słowacją, zwłaszcza Polską, bo politycznym partnerem Viktora Orbana jest Jarosław Kaczyński. Czy możliwa jest taka wizyta prezydenta Rosji w Polsce?
— Nie, nie jest to możliwe. Choć Viktor Orban i Jarosław Kaczyński są faktycznie partnerami i na wiele spraw mają takie same poglądy, m.in. integrację europejską i priorytety organizacji społeczeństwa. Jednak w kwestii rosyjskiej różnią się diametralnie.
Więcej…
Donald Tramp - kolejny prezydent USA
Lech Kańtoch
Mamy już za sobą kampanię wyborczą w Stanach Zjednoczonych. Chyba najbardziej brutalną w historii USA. Zwycięzca – Donald Trump – zapowiada wiele zmian w polityce zagranicznej i wewnętrznej. Co się zmieni, zobaczymy wkrótce. Jak będzie wyglądał proces ich wdrażania zobaczymy w praktyce po inauguracji, 20 stycznia 2017 r. Wówczas Donald Trump już jako 45 prezydent USA wprowadzi się do Białego Domu.
Ogromne zainteresowanie
Stany Zjednoczone są wciąż największym światowym mocarstwem. Jednak trwająca dwa i pół stulecia ich droga do tej pozycji była dość skomplikowana. Pokazuje ją najnowsza książka profesora Longina Pastusiaka pt. „Kontynuacja i zmiana. Polityka zagraniczna Stanów Zjednoczonych od Waszyngtona do Obamy”.
Więcej…
Militaryzacja świata i Polski
Sylwester Szafarz
Tło historyczne
We współczesnej „próżni systemowej” na świecie, jaka powstała po upadku układu dwu- i jednobiegunowego oraz w warunkach znacznego wzrostu napięcia międzynarodowego, ponownie nasilają się również tendencje militarystyczne i nacjonalistyczne. W teorii i w praktyce, ze zwielokrotnioną mocą powraca zawołanie si vis pacem, para bellum (jeśli chcesz pokoju, szykuj się do wojny)[1]. To starożytne (z gruntu kłamliwe) porzekadło już wyrządziło ogromne szkody i niepowetowane straty w rozwoju cywilizacji ludzkiej. Zostały one spowodowane przez wyznawców i wykonawców tej teoryjki i tej instytucji. Choć neoliberalna globalizacja kuleje i zamiera, to mamy wszelkie powody po temu, aby stwierdzić, iż – w obecnej skomplikowanej i podłej sytuacji międzynarodowej – występuje dość kuriozalne acz realne zjawisko globalizacji militaryzmu. Świat ponownie zbroi się pełną parą, nasila się wyścig zbrojeń, a wartość światowych rocznych nakładów na wojsko sięga 2 bln USD. Zwiększają się też systematycznie obroty międzynarodowego handlu bronią (obecnie – ponad 80 mld USD rocznie).
Więcej…
Moje spotkania z Fidelem Castro
Wojciech Pomykało
Na początku kwietnia 1968 roku, ówczesny ambasador Kuby w Warszawie złożył niespodziewaną wizytę kierownikowi sekretariatu Biura Politycznego KC PZPR, Stanisławowi Trepczyńskiemu i przekazał kopertę, zawierającą poufne pismo do Władysława Gomułki. Na pytanie, czego dotyczy pismo znajdujące się w zaklejonej kopercie, ambasador wyjaśnił, że nie jest w tej sprawie zorientowany, a jego zadanie polega wyłącznie na przekazaniu tego pisma w zaufane ręce. Ponieważ wie, że jego gospodarz należy do najbardziej zaufanych osób Władysława Gomułki, to na jego właśnie ręce przekazuje kopertę. S. Trepczyński, po konsultacji ze swoim przełożonym, otworzył kopertę i znalazł w niej odręczne pismo F. Castro do W. Gomułki. Pismo to dotyczyło artykułu znanego polskiego dziennikarza Romana Samsela na temat Kuby. Z artykułu tego wynikało, że przed rewolucją wśród Kubańczyków dominowały prostytutki i alfonsi. Fidel w dość nieparlamentarnych słowach, prosił W. Gomułkę, o ustosunkowanie się do tak drastycznej obelgi pod adresem narodu kubańskiego, którą zawierała ta publikacja. List był napisany ręcznie, w języku angielskim. Staszek bardzo biegły w kilku językach, przetłumaczył go szybko i dostarczył adresatowi.
Więcej…
VI Plenum XVIII KC KPCh
Sylwester Szafarz
XVIII Krajowy Zjazd Komunistycznej Partii Chin obradował w dniach od 8 do 15 listopada 2012 r., w Pekinie. Od tamtej pory odbyło się już sześć posiedzeń plenarnych nowo wybranego Komitetu Centralnego tej partii (liczącej obecnie około 90 mln członków). Każde z tych posiedzeń było poświęcone omówieniu najważniejszych kwestii, bieżących i perspektywicznych, nurtujących partię, naród i państwo chińskie. Jest wysoce znamienne, iż poszczególne posiedzenia plenarne zajmowały się, poza tym, przynajmniej jednym zagadnieniem wiodącym o kardynalnym znaczeniu, a mianowicie: I plenum (15 XI 2012 r.) – wybory najwyższych władz partyjnych; II plenum (26 – 28 II 2013 r.) – zatwierdzenie listy kandydatów do objęcia najwyższych stanowisk w obydwu Izbach Parlamentu oraz rządowego programu restrukturyzacji, uproszczenia i decentralizacji organów władzy państwowej (administracji); III plenum (9 – 12 XI 2013 r.) – wszechstronne i kompleksowe pogłębianie reform w Chinach; IV plenum (20 – 23 X 2014 r.) – umacnianie państwa prawa i doskonalenie systemu wymiaru sprawiedliwości; V plenum (26 – 29 X 2015 r.) – zatwierdzenie 13–go planu pięcioletniego (ze szczególnym uwzględnieniem budowania umiarkowanie zasobnego, pod każdym względem, społeczeństwa chińskiego do roku 2020, likwidacji ubóstwa, zreformowania polityki rodzinnej – możliwość posiadania dwójki dzieci) itp.
Więcej…
Dynamiczna ewolucja BRICS
Sylwester Szafarz Po szczycie BRICS przedstawiam Czytelnikom niniejsze opracowanie analityczne dotyczące już VIII Konferencji przywódców mocarstw członkowskich tej organizacji (z udziałem licznych ministrów, przedsiębiorców, bankowców, ekspertów, dziennikarzy i in.). Odbyła się ona, w dniach 15 – 16 października 2016 r., w indyjskim kurorcie nadmorskim Benaulim (Prowincja Goa) [1]. W bieżącym roku przypada 10. rocznica utworzenia BRIC. Stało się to na spotkaniu ministrów spraw zagranicznych Brazylii, Rosji, Indii i Chin, w siedzibie ONZ, w Nowym Jorku, we wrześniu 2006 r. Afryka Południowa (South Africa) przystąpiła do BRIC dnia 24 grudnia 2010 r. i tak powstał BRICS.
Więcej…
Krach polityki globalnej USA
Sylwester Szafarz
Nie trzeba być politykiem, dyplomatą czy politologiem, żeby dostrzegać pogarszającą i komplikującą się coraz bardziej sytuację międzynarodową – i to pod każdym względem. Nie trzeba też być jasnowidzem czy prorokiem, żeby prognozować bardzo niebezpieczne, dla rodzaju ludzkiego, skutki tego stanu rzeczy i jego prawdopodobne niszczycielskie konsekwencje dla życia na Ziemi. Nawet jeśli jej mieszkańcy nie mają takiej świadomości w oparciu o przesłanki empiryczne i naukowe, to podświadomie i instynktownie wyczuwają oni, że coś niedobrego wisi w powietrzu, że coś dzieje się nie tak, jak trzeba i obawiają się coraz bardziej o przyszłość. Z rozmaitych zakątków świata dochodzą do nas głosy wręcz alarmistyczne, jak, np., niedawne wypowiedzi polityków rosyjskich (prezydent Władimir Putin i minister Siergiej Ławrow), uczonych chińskich, (profesorów: Yang Guangbing, Li Wen i Lin Hongyu)[1]. i in., którzy stwierdzają wprost, iż Stany Zjednoczone ponoszą główną odpowiedzialność za obecny chaos i niepewność panującą w świecie oraz za poważny wzrost napięcia w stosunkach międzynarodowych.
Więcej…
|
|