Dokąd ewoluuje globalny człowiek?
Wojciech Pomykało
Współczesny, globalny kryzys – mimo że trwa już kilka lat – faktycznie pozostaje nierozpoznany. Istnieją na jego temat różne teorie. Różne poglądy uczonych i praktyków. Nie ma między nimi zgody na fundamentalne tematy z tego zakresu. Jego analizy pozostają natomiast pod przemożnym wpływem interpolowania zjawisk charakterystycznych dla kryzysu lat 1929-1933. Taka jego analiza raczej zamazuje problem niż pozwala go wyjaśnić. Przede wszystkim współczesny kryzys jest bardziej strukturalny i systemowy i w o wiele większym stopniu obejmuje poza ekonomiczne dziedziny, a zwłaszcza przeobrażenia osobowe i osobowościowe jak miało to miejsce w latach 1929-1933. Pozostaje to w związku z tym, że kryzys ten jawi się jako o wiele bardziej długotrwały niż jego poprzednik z lat 1929-1933. Lekki wzrost koniunktury w poszczególnych częściach globalnego świata przy takim typie kryzysu (choćby w Polsce) wcale nie świadczy o jego przezwyciężeniu, choć może tak się pozornie wydawać. Współczesne zarządzanie mające wyprowadzić świat z tego kryzysu jest, dlatego w efekcie ułomne i z reguły mało skuteczne. Nauki o zarządzaniu powinny to uwzględnić przy programowaniu swych zadań w nadchodzących dekadach XXI wieku.
Więcej…
|
Pamięci Altera, Zygelbojma i Edelmana
Marek Marian Drozdowski
Bardzo rzadko w dziejach TMH zajmowaliśmy się tematykę dziejów żydowskiego ruchu robotniczego w Polsce, w tym dziejów „Bundu” - Powszechnego Żydowskiego Związku Robotniczego na Litwie, Polsce i Rosji. Niedawna śmierć wybitnego działacza tej organizacji prof. Marka Edelmana inspirowała podjęcie decyzji o zorganizowaniu spotkania w Komisji Biografistyki PTH i TMH na temat „Wkład „Bundu” do kultury politycznej w Polsce. Wybitny socjolog i lewicowy intelektualista prof. Aleksander Hertz - działacz Warszawskiego Klubu Demokratycznego, w swym studium „Żydzi w kulturze polskiej” (Warszawa 1987) podkreślał: „Bund nie powstał na terenie polskim. Ale od rewolucji bolszewickiej, gdy Polska stała się najważniejsza areną jego działalności, Bund szybko uległ spolszczeniu. Jego przywódcy byli mocno z Polską związani, świetnie mówili i pisali po polsku. Przecież wśród teoretyków Bundu był Libman Hersch, któremu nic, co polskie nie było obce.
Więcej…
Polskie dwudziestolecie „Humanizmu ekumenicznego”
Polskie wydanie „Humanizmu ekumenicznego” Adama Schaffa, które ukazało się drukiem w dwadzieścia lat od pierwszego wydania przez Wydawnictwo Otto Miller w Salzburgu (rzecz jasna, w języku niemieckim, rok później przetłumaczone na hiszpański, a w 1994 na włoski), jest bardzo ważnym wydarzeniem. Wprawdzie polskiego czytelnika, który interesował się twórczością tego jednego z najwybitniejszych polskich filozofów powojennych, a z całą pewnością najwybitniejszego marksisty, ale z racji nieznajomości języków dotychczasowych wydań, nie poznał tekstu „Humanizmu…” Autor niczym nie zaskoczy. Z jego odczytaniem problemu ludzkiej jednostki w marksizmie spotkał się już w „Marksizmie a jednostce ludzkie”j wydanej w 1965 roku przez PWN, z krytyką stalinowskiego komunizmu w „Ruchu komunistycznym na rozdrożu” wydanej po polsku w 1989 roku przez RN ZSP (niemieckie i francuskie wydania – 1982 r., hiszpańskie i chińskie – 1983 r.), a z przewidywanymi przez Autora skutkami rewolucji naukowo-technicznej w „Dokąd prowadzi droga?” (polskie wydanie 1988, Glob, Szczecin; niemieckie: 1985, w tym samym roku przekłady na hiszpański i włoski).
Więcej…
II RP, duma elit
Przemysław Prekiel
Piotr Zychowicz w majowym numerze „Uważam Rze Historia” nakreślił historię II RP jako państwa wzorowego, elitarnego, z którego my jako Polacy winniśmy być dumni. Mimo ewidentnych sukcesów w tych niełatwych czasach, które oczywiście były, grubą przesadą jest jednak idealizowanie II RP, z której powinniśmy brać jakikolwiek przykład. Sprawa ocen II RP nie jest jednoznaczna, nadal budzi wiele emocji. Oceny najczęściej zależą nadal od politycznego usytuowania autorów, a nie od zimnej interpretacji oczywistych faktów i wskaźników.
Więcej…
Współczesne znaczenie myśli Edwarda Abramowskiego
Andrzej Ziemski
Zasadnicze pytanie, jakie pojawia się podczas studiów nad dorobkiem Edwarda Abramowskiego dotyczy realizmu i utopijności koncepcji, które głosił, wobec złożoności świata współczesnego jemu na przełomie XIX i XX wieku i współczesnego nam o 100 lat później. Bez wątpienia ewolucja poglądów Abramowskiego wiązała się z jego doświadczeniami, szczególnie konfrontacją teorii z praktyką rozwiniętych państw zachodnioeuropejskich np. Szwajcarii czy Anglii, co miało miejsce na początku XX wieku. Nie wiadomo także, jak wyglądałaby ta ewolucja na tle takich wydarzeń epoki jak zakończenie I wojny światowej i uzyskanie przez Polskę niepodległości w 1918 roku. Edward Abramowski kilka miesięcy wcześniej zmarł. Pozostawił jednak po sobie ogromny dorobek myśli i idei.
Więcej…
Polska rewolucja francuska
Piotr Kuligowski
Zawłaszczenie historii i wykorzystywanie jej na potrzeby polityczne przez polską prawicę skutkuje bądź to przekłamywaniem, bądź spłycaniem wielu zagadnień z przeszłości. Nie chodzi tu nawet o wszechobecny kult klęski czy hucpy, związane z narodowymi rocznicami. Znacznie istotniejsza jest hegemonia dyskursywna, rzutująca na uproszczone postrzeganie poszczególnych zjawisk przez przeciętnego Kowalskiego. Trend ów silnie unaocznia się zwłaszcza w przypadku insurekcji kościuszkowskiej. Nauczając o tym wydarzeniu w szkołach czy opisując je w mediach, zwraca się uwagę przede wszystkim na efektowną fasadę. Jest zatem przysięga Tadeusza Kościuszki, bitwa pod Racławicami i klęska pod Maciejowicami; a wszystko to dzieje się w tle niespełnionego marzenia o konstytucji i walki z dybiącymi na wolność Polaków zaborcami. Przekaz ten jest typowy dla lubujących się w widowiskowych wydarzeniach pismaków i politykierów, nie oddaje jednak całej złożoności zdarzeń z 1794 r.
Więcej…
Neoliberalny kontekst wolności politycznej
Jerzy Oniszczuk
Ożywienie wolności i demokracji z końcem pierwszego dziesięciolecia
Początek 2011 r. od nowa postawił kwestię wolności, równości i demokracji. Ludność krajów arabskich ożywiła treść tych pojęć. A jeszcze pod koniec 2010 r. europejskie rozważania miały głównie charakter dogmatyczny, pochylały się nad tekstami filozoficznymi i prawnymi. Niekiedy tylko pojawiały się pytania bardziej społeczne: czy prawnicy rozumieją sens wolności?, albo, czy ktoś jeszcze pojmuje wolność? Pytania dosyć sensowne, ale ważna w nich wydawała się nie tyle wolność jako taka, ale kwestią było, czy najważniejszym polityczno-społecznym pytaniem pierwszej połowy XXI wieku nie będzie, jak być wolnym? Nie wykluczano powstawania poważnych prac teoretycznych np. pod tytułem: Czy biurokrata może być wolnym człowiekiem?, albo czy urzędnik jest nikczemniejszy od żandarma itd. Nawet kryzys 2007 r. nie zrobił z podatników obywateli. Na początku 2011 r. wrażenie było takie, że Arabowie postawili problem uwolnienia człowieka od opresji egoistycznej władzy, a myślenie obywatelskie i demokratyczne spełniało tu podstawową rolę. Zażądali nowego prawa.
Więcej…
|
|
|
|
|