Bezpieczeństwo i racja stanu

Drukuj PDF
Felieton - Świat wielobiegunowy
Marian Dorosielski

Rozwój sytuacji międzynarodowej w okresie drugiej kadencji rządów G. W. Busha (2005-2008) wskazywał wyraźnie, że zapowiadana przez amerykańskich neokonserwatystów i neoliberałów światowa hegemonia USA w XXI wieku, skończy się wraz z odejściem jego rządu od władzy. Zwycięstwo Baracka Obamy w wyborach prezydenckich 2008 r. oraz jego zapowiedzi „zmiany” i radykalnego odejścia od hegemonistycznej, unilateralnej polityki swego poprzednika, polityki, która doprowadziła nie do hegemonii USA, lecz do olbrzymiego spadku wpływów i autorytetu USA oraz do światowego kryzysu finansowo-gospodarczego, potwierdziły to w pełni.
Od wielu już lat kształtuje się nowy układ sił, nowy światowy ład geopolityczny. Liczne państwa świata ciągle rewidują założenia, cele i metody swej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa, dostosowując je do zachodzących na świecie zmian. Dotyczy to większości państw Ameryki Południowej, Azji, w tym szczególnie Chin, Indii, Japonii lecz również Rosji, niektórych państw Europy Zachodniej. Dotyczy to, niestety, tylko w niewielkim stopniu państw Europy środkowo-wschodniej i prawie w żadnym Polski.
Polityka zagraniczna poprzedniego rządu jest w poważnym stopniu kontynuowana przez PO z nieco innym tylko rozłożeniem akcentów (Niemcy, Unia Europejska), w zmienionej taktyce, stylu i formie. Brak jest dyskusji i wypracowywania przynajmniej przez parlamentarną czy ogólnospołeczną debatę, racjonalnej, realistycznej, spójnej polityki zagranicznej i strategii bezpieczeństwa Polski, uwzględniającej aktualne i perspektywiczne interesy narodowe Polski. Pozwoliłoby to uzyskiwać rzetelną intelektualnie, realistyczną ocenę możliwości i szans Polski we współkształtowaniu przyszłości Unii Europejskiej, roli Polski w NATO, w układaniu przyjaznych stosunków z naszymi sąsiadami, w szczególności z Rosją i Niemcami, a także z takimi państwami jak USA czy Chiny itp.
W miejsce tego typu podejścia jesteśmy świadkami ciągłych konfliktów i oskarżeń o działanie sprzeczne z polską racją stanu. Ilustracją tego były zdominowane w ubiegłych tygodniach przez rocznice wrześniowe, tarczę antyrakietową zajadłe spory semantyczne, dotyczące ludobójstwa czy zbrodni wojennej w Katyniu, irracjonalna wymiana epitetów dotycząca rzekomej winy PO w związku z decyzją prezydenta USA nie umieszczania obiecanej przez G. W. Busha tarczy antyrakietowej w Polsce. W poważniejszym już tonie, lecz dość bezradnie, rozważano polskie zaangażowanie w wojnę w Afganistanie.
Kilka krótkich uwag dotyczących wspomnianych, dominujących w ubiegłych tygodniach tematów sporów. Nie wiem jaki cel stawiał sobie premier Tusk zapraszając premiera Rosji Władimira Putina na uroczystości związane z 70 rocznicą wybuchu drugiej wojny światowej na Westerplatte. Wiem natomiast, że przyjęcie tego zaproszenia przez premiera Rosji i jego wystąpienie na Westerplatte były wyraźnym wyciągnięciem dłoni do zgody, do poważnej dyskusji i negocjacji dotyczących wzajemnych, trudnych problemów w stosunkach polsko – rosyjskich. Zapewne W. Putin oczekiwał podobnego gestu ze strony polskiej.
Mam nadzieję, że szansa stworzona przez gesty Putina nie została w pełni stracona, ale na pewno nie została przez stronę polską w pełni wykorzystana. Również uchwała Sejmu w sprawie 17 września 1939 r. nie przyczyniła się do poprawy atmosfery w rozwoju stosunków polsko-rosyjskich. Pozostawmy historię historykom i nie twórzmy stronniczej, subiektywnej „polityki historycznej”. Zakończę te uwagi stwierdzeniem, że bardzo znamienny jest fakt, że w Polsce rocznicy 1 września 1939 r. poświęcono o wiele mniej uwagi, emocji, egzaltowanej retoryki aniżeli rocznicy 17 września 1939 r. Polska polityka zagraniczna powinna usilnie dążyć do tego, by ułożyć stosunki z Rosją, co najmniej tak, jak stosunki z Niemcami. Sądzę, że Rosja jest do tego przygotowana. Byłoby to realizacją rzeczywistych interesów narodowych polskich, polskiej racji stanu.
Decyzja prezydenta USA nie rozmieszczania na terenie Polski i Czech elementów amerykańskiego systemu obrony antyrakietowej jest decyzją słuszną, zwiększającą zarówno bezpieczeństwo USA jak i Polski oraz innych państw Europy i świata. W szeregu artykułach i wystąpieniach publicznych wykazywałem od chwili ujawnienia gotowości negocjacji Polski i USA w sprawie lokalizacji w naszym kraju tarczy antyrakietowej ryzyka i zagrożenia dla bezpieczeństwa i suwerenności Polski związane z realizacją takiego projektu. W artykule sprzed roku „Bezdroża polityki bezpieczeństwa Polski (”Przegląd Socjalistyczny” nr 5/2008) pisałem, że zawarcie porozumienia polsko-amerykańskiego w sprawie tarczy antyrakietowej tuż przed końcem kadencji G. W. Busha i bezpośrednio po zbrojnym konflikcie gruzińsko-rosyjskim było „jednym z najpoważniejszych błędów dyplomacji polskiej po transformacji ustrojowej, porównywalnym jedynie do podpisania przez Leszka Millera sławetnego „listu 8”, popierającego agresję na Irak i udziału Polski w tej agresji.
Jarosław Kaczyński zarzucał premierowi Polski w trakcie połajanek dotyczących rocznic wrześniowych i tarczy antyrakietowej, że „postąpił sprzecznie z polską racją stanu” oraz, że „w najbardziej optymistycznej wersji” może się to skończyć <szwajcaryzacją> polskiej polityki. Pomyślane to było jako poważny zarzut. Zarzut, niestety chybiony. Należałoby bowiem życzyć Polsce, by nasi przywódcy oraz parlamentarzyści kierowali się politycznym realizmem, racjonalizmem, autentycznym pragmatyzmem, którymi kieruje się polityka wewnętrzna i zagraniczna Szwajcarii.
Pragnąłbym bardzo, by Polska cieszyła się na arenie międzynarodowej takim szacunkiem i autorytetem jak Szwajcaria. Warto przeczytać np. przemówienie pani minister spraw zagranicznych Szwajcarii w dniu święta narodowego tego kraju - 1 sierpnia.    
Pani Calmy-Rey powiedziała z tej okazji m. in. „Nie celebrujemy bitew, bohaterów wojennych czy określone osoby. Człowiek, dialog, bezpośrednia demokracja, federalizm skupiają naszą uwagę. Skromność, wstrzemięźliwość, otwartość, wiarygodność są cechami naszej polityki. Nasze państwo dobrobytu było i jest po to, by pomagać słabszemu i biedniejszemu mieszkańcowi naszego kraju. Ludzkość może uporać się z aktualnymi zagrożeniami zmiany klimatu, zmniejszającymi się zasobami wody, presją migracji, bezpieczeństwa żywnościowego czy dalszego rozprzestrzeniania broni jądrowej tylko przez współpracę, lecz nie przez walkę <jednych przeciw innym>”. (szwajcarski „Eurent Concerus”, sierpień 2009, nr 15).
Wskazane byłoby, aby nasi politycy uważnie przeczytali sprawozdania z przebiegu wrześniowej wizyty prezydenta Rosji w Szwajcarii. Niezależny tygodnik szwajcarski „Zeit-Fragen” (28 września 2009) poświęca wspomnianej wizycie dwie pierwsze kolumny. Przytacza przemówienia obu prezydentów, omawia zawarte porozumienia, opisuje wspólną konferencję prasową. Z pewną zazdrością czytałem te relacje, jak i pragnieniem by stosunki polsko-rosyjskie były podobne do stosunków szwajcarsko-rosyjskich. Dmitrij Miedwiediew mówił m. in., że Szwajcaria jest wzorem dla Europy w układaniu harmonijnego współżycia różnych narodowości i języków, kultur i wyznań. Podkreślał aktywną rolę Szwajcarii w kształtowaniu współczesnej wielostronnej dyplomacji i pośrednika w rozwiązywaniu międzynarodowych konfliktów. Warto przypomnieć, że Unia Europejska poprosiła ambasador Szwajcarii, Heidi Tagliavini, by przewodniczyła Międzynarodowej Komisji Śledczej w przygotowaniu raportu na temat konfliktu gruzińsko-rosyjskiego, który niedawno został opublikowany.
Prezydent Szwajcarii, Hans-Rudolf  Merz, podkreślał na wspólnej z prezydentem Rosji konferencji prasowej m. in. „strategiczne znaczenie Rosji z uwagi na jej wielkość, ludność, surowce, kulturę, historię. Mówił, że kształtowanie dobrych stosunków z Rosja należy do nieodzownych dążeń szwajcarskiej polityki zagranicznej. „Zeit-Fragen” stwierdza w zakończeniu swego sprawozdania, że po wspomnianej konferencji prasowej „pozostało wrażenie stojących naprzeciw siebie dwóch przedstawicieli państw pełnych wzajemnego szacunku i życzliwości, o zdecydowanej woli współpracy na równych prawach”.
Kiedy doczekamy się tego by coś podobnego przeczytać o stosunkach prezydentów Polski i Rosji?


Marian Dobrosielski, prof. dr hab. filozof, dyplomata, przewodniczący Rady Programowej „Przeglądu Socjalistycznego”.

Wrzesień  2009 roku
 

Wydanie bieżące

Recenzje

Są książki, które próbują objaśnić geopolitykę. „Odessanie” Anety Wybieralskiej i Janka Sanockiego robią coś trochę innego: zamiast zaczynać od map, sojuszy i interesów wielkich państw, pozwalają najpierw wejść do miasta i pobyć w nim przez chwilę.

Więcej …
 

Opracowanie „O racji stanu. Ignacy Daszyński 1866-1936” powstało w Roku Daszyńskiego ogłoszonym przez Sejm RP z okazji 90 rocznicy śmierci wybitnego socjalisty i jednego z twórców niepodległości Polski w 1918 roku.

Więcej …
 

W czerwcu, w warszawskim Klubie Księgarza na Rynku Starego Miasta miała miejsce promocja książki prof. Zdzisławy Janowskiej „Dobro wspólne a rzeczywistość polska. Patologia rządzenia”. Książka ta została napisana w oparciu o własne badania Uczonej, o dokumenty i obserwacje uczestniczące. Autorką jest uczoną i zarazem politykiem.

Więcej …
 

 

 
 
 
 
 

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 134 gości 

Statystyka

Odsłon : 8419080

Książka „Przegląd Socjalistyczny: Almanach 2004 – 2024” jest zbiorem wybranych artykułów, które ukazały się w okresie ostatnich 20 lat na łamach kwartalnika. Stanowią one niewielką, ale ważną cześć dorobku pisma. Jest to zbiór 60 artykułów: esejów, materiałów publicystycznych, felietonów napisanych przez 42 wybitnych autorów.

Więcej …
 

Więcej …
 

Więcej …

Temat dnia

Reforma wynagrodzeń lekarzy przesunięta o rok

Jak zadeklarowała minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda 3 września br. w rozmowie z TVP Info - wdrożenie projektów ustaw regulujących wysokość wynagrodzeń lekarzy w publicznym systemie ochrony zdrowia zostało przesunięte o 12 miesięcy. Prace nad nimi zainicjowała seria medialnych doniesień o milionerskich wynagrodzeniach niektórych lekarzy w wielu publicznych placówkach ochrony zdrowia w Polsce.

Więcej …
 
Kto nas informuje?

W mediach publicznych występują głównie politycy i dziennikarze z nimi związani. Mówią najczęściej banały, powielają przekazy swoich partii. Dziennikarze polityków nie egzaminują, bo często niewiele wiedzą, a poza tym zwykle są stroną politycznego sporu. Z jednaj strony mamy ślamazarną propagandę rządową w TVP i TVN, a drugiej wulgarne kłamstwa Republiki. Polsat próbuje pokazywać obie strony.

Więcej …
 

Na lewicy

W dniu 12 września 2026 roku w Warszawie odbyło się posiedzenie Rady Mazowieckiej PPS.
Podczas posiedzenia przedyskutowano aktualną sytuację polityczną w kraju. Zwrócono uwagę na potrzebę podjęcia dyskusji na temat przygotowań do mających się odbyć w roku przyszłym wyborów parlamentarnych.

Więcej …
 

W dniu 31 lipca 2026 roku, w przeddzień kolejnej, 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego w Kwaterze powstańców na Cmentarzu Bródnowskim, w której pochowano bojowców PPS, odbyła się uroczystość złożenia kwiatów.

Więcej …
 

W dniu 23 czerwca 2026 roku w Warszawie z okazji 80-tych urodzin upamiętniono Józefa Oleksego, marszałka Sejmu ( II i IV kadencji w latach 1993–1995 i 2004–2005) i premiera (1995–1996). W godzinach rannych grupa przyjaciół złożyła wieńce na grobie na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. Józef Oleksy zmarł 9 stycznia 2015 roku.

Więcej …
 

25 maja 2026 roku obchodziliśmy 100 rocznicę urodzin Jana Józefa Lipskiego, człowieka zasłużonego również dla ruchu socjalistycznego. W latach 1990-1991 pełnił funkcję przewodniczącego Rady Naczelnej PPS.

Więcej …
 

W dniu 12 maja 2026 roku w Akademii Piotrkowskiej odbyła się konferencja naukowa z okazji 100 rocznicy zamachu majowego pt. „Wojna Polsko – Polska”.

Więcej …
 

W dniu 9 maja 2026 roku w Warszawie w obrębie ulicy Śmiałej na Żoliborzu dokonano otwarcia skweru imienia prof. Krzysztofa Dunin-Wąsowicza, wybitnego historyka, działacza Polskiej Partii Socjalistycznej, uczestnika ruchu oporu podczas II wojny światowej.

Więcej …
 

W dniu 8 maja 2026 roku w 81 rocznicę zakończenia II wojny światowej przed Grobem Nieznanego Żołnierza w Warszawie odbyła się uroczystość poświęcona przypomnieniu również polskiego wysiłku zbrojnego w zdobyciu Berlina w 1945 roku.
Złożono wieńce od centralnych instytucji państwowych, organizacji i stowarzyszeń kombatantów oraz ugrupowań politycznych.

Więcej …
 

W dniu 1 maja 2026 roku Polska Partia Socjalistyczna była organizatorem wiecu pod obeliskiem poświęconym wydarzeniom jakie miały miejsce 13 listopada 1904 roku na Placu Grzybowskim w Warszawie. To tutaj PPS przeszła swój pierwszy „chrzest bojowy” w walce z caratem, co zapoczątkowało późniejsze wydarzenia określane jako Rewolucja 1905 roku.

Więcej …
 

W dniu 26 kwietnia 2026 roku w Warszawie odbyła się uroczystość upamiętnienia powołania przez 50 laty, w 1976 roku związku Socjalistycznej Młodzieży Polskiej oraz przed 35 laty Stowarzyszenia „Pokolenia”.
W Domu Chłopa w Warszawie zebrało się kilkaset osób, które uczestniczyły w powstaniu i działalności  tych organizacji.

Więcej …
 

W dniu 18 kwietnia 2026 roku w Warszawie odbyło się posiedzenie Rady Mazowieckiej Polskiej Partii Socjalistycznej.
Omówiono bieżące problemy polityczne i społeczne rzutujące na zobowiązania PPS wobec społeczeństwa.

Więcej …
 

W dniu 17 stycznia 2026 r. w uroczystościach z okazji 81 rocznicy wyzwolenia Warszawy przez żołnierzy 1 Armii Wojska Polskiego w ramach operacji Wiślańsko-odrzańskiej u boku Armii Czerwonej udział wzięły następujące delegacje:
- Zarządu Głównego Związku Kombatantów RP i BWP;

Więcej …
 

W dniu 17 grudnia 2025 roku w Warszawie odbyło się Walne Zgromadzenie członków Stowarzyszenia Porozumienie Socjalistów na podsumowanie kadencji 2022-2025. Miało ono charakter sprawozdawczo-wyborczy.

Więcej …