Po co nam ten cyrk?

Informację medialną, że Polsce odbędzie się Kongres Narodu Czeczeńskiego odebrałem jako kaczkę dziennikarską, którą zapewne Minister Spraw Zagranicznych, czy Minister Spraw Wewnętrznych zdementuje. Okazało się jednak, że rząd premiera Tuska, chyba z inicjatywy Radosława Sikorskiego, zgodził się na organizację tego Kongresu w dniach 17-18 września, w Pułtusku. „Przypadkowo” ustalono datę rozpoczęcia Kongresu w 71 rocznicę agresji ZSRR na Polskę.
Zgoda rządu na obrady wspomnianego Kongresu w Polsce nie wywołała żadnego sprzeciwu, żadnej interpelacji poselskiej, pytań prasy opiniotwórczej i środków masowego przekazu.
A przecież „oczywistą oczywistością”, jako rzecze Jarosław Kaczyński, jest to, że zgoda na ten Kongres z udziałem „premiera rządu na uchodźctwie” Ahmeda Zakajewa znów wznieci falę rusofobii w Polsce, tak sprytnie wykorzystywanej przez prezesa PiS i jego popleczników i skomplikuje trudny rozwój poprawy stosunków polsko-rosyjskich.
Kongres Narodu Czeczeńskiego był wielką mistyfikacją. Tę szumną i dumną nazwę nadano bowiem spotkaniu – jak donosiły media – około 100 Czeczenów o różnym statusie uchodźczym, czy emigracyjnym i kibicujących im „niezależnym dziennikarzom”.
Wśród obecnych Czeczenów nie wszyscy byli zwolennikami Zakajewa. Kongres stał się pretekstem do licznych dyskusji, wywiadów, oświadczeń prasowych i telewizyjnych, chwalących dążenia Czeczenów do niepodległości i pouczających Rosję o konieczności przestrzegania praworządności, praw człowieka i wyrażenia zgody na separację Czeczenii od Federacji Rosyjskiej. Znawcy problematyki czeczeńskiej podkreślali przy okazji jednak, że Zakajew i jego emigracyjny rząd w Londynie reprezentuje jedynie nieliczną grupę spośród 100 tysięcznej rzeszy uchodźców i emigrantów czeczeńskich.
Zakajewowi zależało na przyjeździe do Polski na wspomniany Kongres, by nagłośnić sprawę utworzenia wolnej i suwerennej Czeczenii (Iczkenii) i to udało mu się w pełni uzyskać, przy pomocy polskich środków masowego przekazu.
Rosja, jak było do przewidzenia, przypomniała rządowi polskiemu o międzynarodowym nakazie aresztowania Zakajewa i o swym żądaniu jego ekstradycji. Rząd premiera Tuska przewidział to wszystko i w sposób „przebiegły” ukartował śmieszny scenariusz, który miał zadowolić wszystkie zainteresowane Kongresem strony. A więc: jest zgoda na Kongres i przyjazd Zakajewa, co miało świadczyć o nieprawdziwości zarzutów serwilizmu wobec Rosji. Punkt dla rządu. Zgodnie ze scenariuszem, policja zatrzymuje Zakajewa, a prokuratura wnioskuje o jego 40-dniowy areszt. Punkt dla Rosji. Sąd odrzuca wniosek prokuratury. Zwalnia Zakajewa i pozwala mu wyjechać z Polski. Rosja składa wniosek o ekstradycję. Zakajew ogłasza, że zamierza znów przyjechać do Polski (w celu – jak wyżej). Polskie MSZ ostrzega Zakajewa, w razie przyjazdu do Polski grozi mu areszt. Punkty dla Polski i Rosji. Polska dwukrotnie odwołuje się od decyzji sądu i ogłasza, że zamierza wszcząć postępowanie ekstradycyjne. Punkt dla Rosji i itd. Wreszcie, ostatecznie, polski minister sprawiedliwości i ogłasza, że niezależnie od decyzji sądu, ostateczna decyzja w sprawie ekstradycji, zgodnie z polskim prawem, należy do niego. Stąd wniosek, który wielokrotnie podkreślał w swych wystąpieniach telewizyjnych poseł SLD, Ryszard Kalisz, że Polska w żadnym wypadku nie zgodzi się na ekstradycję Zakajewa. A więc, według „strategii” PO „i wilk syty, i owca cała”. Czy to nie cyrk?
We wstępie tego tekstu wyraziłem zdziwienie, że nikt publicznie nie zakwestionował celowości zorganizowania Kongresu Narodu Czeczeńskiego w Polsce. Już po tym Kongresie wprawdzie uczynił to, o ile się nie mylę, jako jedyny w Polsce, profesor Jan Widacki . Pisał w „Przeglądzie”: „Zgoda na odbycie tego Kongresu jest jakimś politycznym szaleństwem, które znów popsuje nam stosunki z Rosją, nie poprawi też naszego wizerunku w Unii Europejskiej. Rząd Platformy chce, zdaje się, koniecznie udowodnić, że Polska nie jest tym kondominium, o którym mówił Jarosław Kaczyński”. Mnie też się tak wydaje. W pełni zgadzam się z profesorem, że cena, która płaci PO za wykazanie, że Kaczyński nie ma racji, jest zbyt wysoka i sprzeczna z polską racją stanu.
Czy naprawdę należy tak bardzo poważnie traktować wszystko, co Kaczyński powie i bać się tego? Przecież nikt w Polsce, ani zagranicą, spośród ludzi racjonalnie myślących, czy kierujących się zdrowym rozsądkiem, nie będzie twierdził, że Polska jest obecnie kondominium rosyjsko-niemieckim. Tego rodzaju twierdzenie może być tylko wytworem nienawistnej, chorobliwej wyobraźni. A jeśli idzie o serwilizm, to warto przypomnieć, że szczytem serwilizmu Polski wobec USA był okres rządów premiera i prezydenta – braci Kaczyńskich.
Sądzę, że Polska jest dziś nienajlepiej rządzonym krajem. Niejednokrotnie bardzo krytycznie pisałem m.in. o polityce zagranicznej realizowanej przez R. Sikorskiego. Nie mam jednak wątpliwości, że Polska jest obecnie wolnym i suwerennym państwem.
W maju br. opublikowałem artykuł: „Jeśli nie teraz, to kiedy?”  Wyraziłem w nim nadzieję na podjęcie, po katastrofie smoleńskiej, przez Rosję i Polskę wspólnych działań dla pełnej normalizacji stosunków i partnerskiej współpracy, służącej interesom obu państw i całej Europie. Sądzę, że zarówno rządom w Polsce i Rosji nadal przyświeca ten cel. Na drodze do niego piętrzą się trudności, dotyczące np. śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej, czy umowy gazowej. Mam nadzieję, że kiedy tekst ten się ukaże w druku umowa będzie już podpisana. Wierzę, że trudności te zostaną przezwyciężone, że wzrastać będzie wzajemne zaufanie, w imię wspólnego nadrzędnego celu. Nie mam wątpliwości, że zdecydowana poprawa stosunków polsko-rosyjskich i wzajemnie korzystna współpraca to realizacja jednego z głównych narodowych interesów Polski.

Marian Dobrosielski
22 września, 2010
 

Wydanie bieżące

Recenzje

Koniec stycznia. Drawsko Pomorskie. Mój pierwszy zimowy poligon. Minus dziewiętnaście stopni. Rozkładamy wojskowy namiot. Grabieją dłonie,

Więcej …
 

Sylwester Szafarz, dyplomata, pisarz, publicysta polityczny i wybitny specjalista historii i rozwoju Chin, przygotował do druku kolejną książkę: „Pandemia neoliberalnej globalizacji”.

Więcej …
 

To nie jest książka, nad którą przechodzi się, jak nad większością innych. To skarb. To pyszne świadectwo czasu. Dwa niesłychanie ważne elementy przyciągnęły mnie do niej i nie pozwoliły mi od niej się oderwać: to, jak bliska jest mi Polska Ludowa, i to jak ogromne znaczenie ma dla mnie literatura biograficzna, w tym autobiografistyka.

Więcej …
 

 

 
 
 
 
 

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 37 gości 

Statystyka

Odsłon : 6335381

Temat dnia

Jak to z gazem było i jak będzie?

Słucham tych wszystkich bzdur dot. sytuacji po wstrzymaniu dostaw gazu do Polski i zastanawiam się czy więcej jest kompletnych ignorantów, czy więcej cynicznych kłamców, czy więcej skrajnych idiotów. Takich, którzy z sensem komentują tę sytuację praktycznie brak.

Więcej …

Na lewicy

Stowarzyszenie Spadkobierców Polskich Kombatantów II wojny światowej opublikowało w dniu 9 maja 2022 roku list otwarty do wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego i ministra Spraw Wewnętrznych Mariusza Kamińskiego w sprawie przyzwolenia na akcje hańbiące godność Polski i Narodu Polskiego wobec delegacji Ambasady Federacji Rosyjskiej na czele z Ambasadorem Siergiejem Andrejewem, na Mauzoleum Żołnierzy Radzieckich w Dniu Święta Zwycięstwa w Warszawie.

Więcej …
 

W dniu 1 maja 2022 roku na Placu Grzybowskim w Warszawie odbyły się tradycyjne obchody Święta Pracy organizowane przez Polską Partię Socjalistyczną. Oprócz członków  PPS z Warszawy i Mazowsza uczestniczyli przedstawiciele Unia Pracy, SDPl, Związkowej Alternatywy, Porozumienia Socjalistów, Stowarzyszenia im. Ignacego Daszyńskiego.

Więcej …
 

W dniu 1 maja 2022 roku w Warszawie odbyły się manifestacje pracownicze, które  zorganizowały ugrupowania: Nowa Lewica, Razem i związki zawodowe zrzeszone w OPZZ. W  wiecu i pochodzie, który przeszedł Szlakiem Królewskim uczestniczyli Posłanki i Posłowie Nowej Lewicy i Razem, działacze związkowi, mieszkańcy Warszawy.

Więcej …
 

Prezydium Rady Naczelnej PPS opublikowało po swym posiedzeniu w dniu 24 kwietnia 2022 roku Odezwę Pierwszomajową w roku 2022.
Członkowie PPS obchodzić będą swoje Święto Pracy w Warszawie i wielu ośrodkach miejskich, w których działa Partia.

Więcej …
 

W dniu 2 kwietnia 2022 roku w Warszawie obradowała Rada Naczelna PPS oraz Centralny Sąd Partyjny i Centralna Komisja Rewizyjna PPS. Było to pierwsze spotkanie po odbywającym się przed dwoma tygodniami XLIV Kongresie PPS.

Więcej …
 

W dniu 21 marca 2022 roku na Cmentarzu Południowym w Warszawie odbył się pogrzeb zmarłego w dniu 14 marca dra inż. Mirosława Nizielskiego, działacza PPS, działacza samorządowego, nauczyciela akademickiego.

Więcej …
 

W dniu 19 marca 2022 roku w Warszawie obradował XLIV Kongres PPS. Miał on charakter sprawozdawczo-wyborczy.

Więcej …
 

W dniu 14 marca 2022 roku w Warszawie odbyło się posiedzenie Rady Mazowieckiej PPS. Obradowano na temat planowanego na 19 marca XLIV Kongresu PPS. W spotkaniu uczestniczyli delegaci wybrani na kongres w ostatniej wojewódzkiej Konferencji Sprawozdawczo-Wyborczej oraz członkowie władz naczelnych z Mazowsza.

Więcej …
 

Polska Partia Socjalistyczna opublikowała w dniu 24 lutego 2022 roku stanowisko w sprawie rosyjskiej agresji na Ukrainę.

Więcej …
 

W dniu 15 lutego 2022 roku w 78. rocznicę, przedstawiciele​ piotrkowskich organizacji lewicowych złożyli wieńce w hołdzie rozstrzelanym więźniom politycznym. W imieniu Polskiej Partii Socjalistycznej  wieniec złożył Towarzysz Bogdan Chrzanowski, przewodniczący Okręgowego Komitetu Robotniczego PPS w Piotrkowie Trybunalskim.

Więcej …
 

Zarząd Główny Stowarzyszenia Spadkobierców Polskich Kombatantów II Wojny Światowej przesłał do Wojewocy Mazowieckiego List otwarty w sprawie pozbawienia Szkoły Podstawowej Nr 8 w Legionowie,imienia „I Warszawska Dywizja Piechoty”.

Więcej …
 

W dniu 26 stycznia 2022 roku odbyło się pierwsze w nowej kadencji posiedzenie Prezydium Rady Mazowieckiej PPS. Omówiono szereg spraw organizacyjnych związanych z działalnością partii m.in. problem konsekwentnego przestrzegania obowiązków statutowych, w ramach których mieści się organizowanie życia partyjnego na Mazowszu i w obszarach sąsiednich objętych tradycyjnie działalnością Rady.

Więcej …