Część świata protestuje przeciwko agresji Izraela i USA na Iran, a część (w tym dużo Polaków) ją popiera. To pokazuje, że w tych postawach nie chodzi o żadne wartości, tylko o podział świata. Działa zasada, że nasi zabiją słusznie, a obcy zbrodniczo. Żadne zbrodnie Netanjahu nie spowodują jego potępienia na Zachodzie.
Chłodna analiza pokazuje, że jest polityczna racjonalność w ostatnich działaniach Amerykanów. Są nadal największym imperialnym mocarstwem, ale słabnącym. Rosną siły krajów, które chciałyby wyłamać się z amerykańskiej dominacji. Amerykanie rozumieją, że wkrótce mogą nie obronić swojej przewagi nad światem. Wiec póki mogą próbują osłabiać siły im zagrażające.
Wojna na Ukrainie osłabiła Rosję, teraz zostawili ją Europie, która walcząc z Rosją też dobrowolnie się osłabia. Na Bliskim Wschodzie wspierają Izrael jako lokalne mocarstwo atomowe kontrolujące region. W tym kontekście rozbicie najsilniejszego przeciwnika Izraela ma sens. Atakami na Wenezuelę i Iran próbują odciąć rywalizujące Chiny i niepokorne Indie od surowców energetycznych. Sojusze wojskowe zawarte z Japonią, Wietnamem, Tajwanem, Malezją otaczają Chiny blokując ich wyjście na oceany. Ataki USA wyprzedzają też konsolidowanie się krajów BRICS, które obawiając się masowo stosowanych sankcji mniej chętnie będą pozbywać się dolara.
USA wyciągnęły nauczkę z działań Rosji, która zaatakowała Ukrainę dopiero w 2022 , a nie w 2014 r. To pozwoliło USA i Wielkiej Brytanii na takie wzmocnienie wojskowe Ukrainy dostawami sprzętu i organizowaniem armii, że mogła stawić czoła wojskom rosyjskim. Amerykanie nie chcą popełnić tego błędu i atakują z wyprzedzeniem. Tak wygląda polityka, którą można potępiać, ale trudno ją odwrócić.
Wiesław Żółtkowski - Facebook 1.03.2026


Są książki, które próbują objaśnić geopolitykę. „Odessanie” Anety Wybieralskiej i Janka Sanockiego robią coś trochę innego: zamiast zaczynać od map, sojuszy i interesów wielkich państw, pozwalają najpierw wejść do miasta i pobyć w nim przez chwilę.
Opracowanie „O racji stanu. Ignacy Daszyński 1866-1936” powstało w Roku Daszyńskiego ogłoszonym przez Sejm RP z okazji 90 rocznicy śmierci wybitnego socjalisty i jednego z twórców niepodległości Polski w 1918 roku.
W czerwcu, w warszawskim Klubie Księgarza na Rynku Starego Miasta miała miejsce promocja książki prof. Zdzisławy Janowskiej „Dobro wspólne a rzeczywistość polska. Patologia rządzenia”. Książka ta została napisana w oparciu o własne badania Uczonej, o dokumenty i obserwacje uczestniczące. Autorką jest uczoną i zarazem politykiem.






Książka „Przegląd Socjalistyczny: Almanach 2004 – 2024” jest zbiorem wybranych artykułów, które ukazały się w okresie ostatnich 20 lat na łamach kwartalnika. Stanowią one niewielką, ale ważną cześć dorobku pisma. Jest to zbiór 60 artykułów: esejów, materiałów publicystycznych, felietonów napisanych przez 42 wybitnych autorów.
