Tylko nie mówcie nikomu…!!! Cicho sza... Morda w kubeł... Omerta...

Drukuj PDF

Jan Herman
Felieton - Moja Polska

A
W 1990 roku wprowadzono w Polsce taką reformę, na mocy której pozostawiono samym sobie kilkaset „wiosek PGR-owskich”: nic nikomu nie winni, zwykli ludzie, których zatrudniał jedyny (praktycznie) pracodawca z okolicy – zostali pozostawieni sami sobie, w liczbie kilkunastu-kilkudziesięciu na wioskę. Nie wyginęli, ale zanim sobie jakoś „poradzili” – narobili sobie, bliskim i sąsiedztwu rozmaitego „gnoju”, którego wcześniej ani oni, ani nikt inny sobie nie wyobrażał… Sprawcy i wyznawcy tego cynicznego paskudztwa obrastają do dziś w nimb rynkowców-demokratów-wolnościowców, w tytuły, wyróżnienia i apanaże.

B
W ramach rozmaitych procederów zwanych „prywatyzacją” dokonywano za bezcen wyprzedaży i przewłaszczeń dobra wspólnego, bez pytania kogokolwiek o zdanie, a dotyczyło to też mieszkań przy-fabrycznych, po-PGR-owskich, komunalnych, to zaś oznaczało nie tylko poniewierkę bogu ducha winnych mieszkańców, ale też patologie w postaci „czyszczenia” kamienic. Obłowiło się na tym kilkanaście tysięcy uzurpatorów, wielbiących pod niebiosa „wolność działania, święte prawo własności i sprawiedliwość dziejową”. Nikt do dziś nie czuje się za to wszystko odpowiedzialny, a gospodarcze rzezimieszki maję się dziś całkiem dobrze;

C
Z dnia na dzień zerwano więzi handlowe i sieciowe ze strukturą gospodarczą znaną pod nazwą RWPG, a do tego rozwiązywano wewnętrzne struktury zwane „zjednoczeniami”. Trup gospodarczy  siał się gęsto, całe przestrzenie ekonomiczne zostały ogołocone z elementarnych warunków działania, a to dopiero pół biedy, bo nie zaproponowano w to miejsce nic konkretnego, tylko puszczono temat „na aferę”, w bardzo dosłownym sensie. Ilu zasadom, w tym prawa, sprzeniewierzono się wtedy – nikt nie zliczy. Szkody są nieodwracalne, nie pokryje ich fasadowy wzrost dobrobytu, dzielonego nader selektywnie…;

D
Przestawiono cały kraj, średniej europejskiej wielkości – na takie tory, gdzie życie codzienne jest niepewne i niebezpiecznie, gdzie po każdej okolicy krążą łupieżcy, spekulanci, wydrwigrosze, rabusie, oszuści, spekulanci, rwacze, gdzie lepiej chroniony przez prawo (i prawników) jest złoczyńca niż jego ofiara, gdzie pospolity przestępca czuje się panem każdej wątpliwej sytuacji, gdzie zwykłą ludzką przyzwoitość poddaje się szyderstwom i wykluczeniu, gdzie miarą wartości człowieka staje się jego majętność – obojętne jak zdobyta – odzienie, wyposażenie i status mierzony „układami”, a stronniczość i poplecznictwo w patologiach okazują się cnotą;

E
Dokonano osobliwego „importu” zjawisk nieznanych dotąd w Polsce albo surowo gaszonych: przestępczość gangsterska, w tym zbrojna, przestępczość „białych kołnierzyków”, bieda bez niczyjej winy, za to pozbawiona jakiegokolwiek wsparcia „solidarnego”, oparta często na wykluczeniach dziedzicznych, analfabetyzm (pierwotny i wtórny), masowe żebractwo, włóczęgostwo i drobna przestępczość rozpaczliwa, funkcjonowanie „na gapę” oraz „na krzywy ryj”, przestępczość i „rozluźnienie” obyczajowe, jawna i oczywista przemoc publiczna, w tym symboliczna, rozkład rodzin, sąsiedztw, środowisk, wspólnot, wszechobecność reklamy i nachalnego marketingu  – i to wszystko praktycznie bezkarne…;

F
Dokonano nieodwracalnego spustoszenia w prawie pracy, a poza gospodarką – w prawach człowieka i obywatela chronionych konwencjami, z których wyrugowano (formalnie lub poprzez praktykę) zdobycze całego cywilizowanego świata pracy (np. urlopy, minimalne stawki, zabezpieczenia socjalne, samorządność), wystawiono rzesze pracowników i mieszkańców-obywateli na poniewierkę, na dobrą wolę (ale częściej złą) rozmaitych „pracodawców”, którzy pracę, owszem, dawali, ale z płacą się ociągali, podobnie jak z cywilizowanymi warunkami tej pracy, z realizacją własnych zobowiązań, nawet tych (jeszcze) uregulowanych prawem;

G
Dokonano niebywałej kolonizacji całych branż gospodarczych, co oznaczało marnotrawstwo i pogardę dla dorobku pokoleń, ponoć bezwartościowego, ale chętnie przejmowanego za bezcen, marginalizowanie rodzimej przedsiębiorczości i promowanie „przyjezdnej”, likwidowanie i dławienie rodzimych sieci, struktur, systemów, marek, firm, kapitałów – chyba że wszystko to łaskawie zostało przysposobione przez „przyjezdnych: najbardziej dolegliwe okazało się jednak podporządkowanie administracji lokalnej i jej budżetów – interesom zagranicznym, pod bezczelnym pozorem pomocy, dolepianej do każdego obiektu sfinansowanego ochłapem ze sprzeniewierzonego wcześniej naszego dobra wspólnego;

H
Zaprowadzono osobliwe panowanie „jedynej słusznej racji”, która w swoim praktycznym, codziennym wymiarze posługiwała się hasłami Wolności, Demokracji, Rynkowości – choć we wszystkich wymiarach była ich zaprzeczeniem, bo oznaczała potężniejące, pogłębiające się Wykluczenia, kluczową rolę w szerzeniu „wiedzy obywatelskiej” zaczęły odgrywać tzw. media, w rzeczywistości biznesy komercyjne, zainteresowane w kształtowaniu nowego, zniewolonego, ogłupionego człowieka, wyborcy pozbawionego cech obywatelskich, automatu politycznego i konsumenta niewyrafinowanego;

I
Wszelkie przestrzenie, ogłaszane jako obywatelskie, wyborcze, przedstawicielskie – przepoczwarzyły się w lobby kapitału, biznesu, biurokracji, geszeftu, manipulacji społecznych, w cyniczne i bezczelne szyderstwo w elementarnych  – tam zaś zagnieździli się beneficjenci tego „systemu społecznego”, pozorując swoją obywatelskość-pozarządowość, reprezentatywność polityczno-społeczną, ale przede wszystkim usłużnie zagłuszając krytykę, wątpliwości, interwencję społeczną, niezadowolenie z biurokratyzmu;


To nie wszystko. Ale jest jasne – choćby z takich epizodów, jak te firmowane nazwiskami Tymińskiego, Leppera, Kukiza – że zjawiska opisane wyżej były i są znane, społecznie i humanitarnie dolegliwe, że podejmowano próby ich nazywania po imieniu i naprawy – wszystkie te próby doświadczyły porażki, poddane celowym przekrzywieniom i wyciszeniom. Ekonomiści i mediaści dokonują wielkiej manipulacji, nazywając fasadę dostatku, selektywną do bólu – dobrobytem społecznym, przytaczając zmanipulowane wskaźniki, parametry, indeksy, mierniki, tabele, wykresy, słupki, równania – byle tylko udowodnić, że społeczne odczucia „oburzonych” są oparte na nieprawdzie, byle wmówić, że jest lepiej, wciąż lepiej.
Komu…?!?
A przecież mamy Konstytucję (prawda, marną pod względem społecznym), mamy prawo (prawda, stronnicze i w niewłaściwych, zbrukanych, lepkich rękach), mamy mechanizmy i procedury odwoławcze-naprawcze (ha-ha-ha)…

Jan Herman

Więcej: https://publications.webnode.com/news/tylko-nie-mowcie-nikomu/?fbclid=IwAR1-oOq8YI71wghUBIlaTiFadP7P2fLWIZfMWCuC1hdca1eRLN1xXyitAHU

 

Wydanie bieżące

Recenzje

Przez okres ostatnich dwóch lat, z różną intensywnością, na ogół jednak raz w tygodniu, publikowałem na łamach gazety Trybuna materiały publicystyczne, eseje i komentarze w ramach cyklu My Socjaliści. Obejmowały one szeroki wachlarz  problemów, choć założeniem moim było ukazanie otaczającej nas rzeczywistości społeczno-politycznej poprzez doświadczenia i wartości ideowe polskich socjalistów. Sytuacja ta była konsekwencją mojego zaangażowania w działalność w ruchu socjalistycznym, szczególnie w ramach PPS a także aktywną, prowadzoną od lat działalność dziennikarską i publicystyczną na łamach wielu pism i w Internecie.

Więcej …
 

Niewiele  jest w polskiej historii osób tak bardzo zasłużonych i zapomnianych jednocześnie. Jego życiorys to gotowy scenariusz na serial telewizyjny. Jan Józef Lipski, bohater biografii Łukasza Garbala, doczekał się w końcu kompletnej monografii.

Więcej …
 

W dzisiejszych czasach coraz trudniej o pasjonującą powieść poświęconą ludziom lewicy. Dosyć często pomija się ich wkład w kształtowanie polskiej państwowości czy w walkę o sprawiedliwość społeczną. Szablonowo traktuje się ich losy, wpisując w obowiązującą narrację.

Więcej …
 

 

 
 
 
 
 

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 31 gości 

Statystyka

Odsłon : 4798130

Więcej …
 

Więcej …
 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Więcej …

Temat dnia

Jednolity front lewicy

Koalicja lewicowych partii to dobra wiadomość dla polskiej demokracji. Brak lewicy doskwiera w polskim parlamencie. Jej brak widać, słychać i czuć. Ale ten związek z rozsądku to jedna wielka niewiadoma. W sposób naturalny powraca w pamięci katastrofa wyborcza sprzed czterech lat.

Więcej …

Na lewicy

W dniu 10 września 2019 roku odbyło się w Warszawie spotkanie sygnatariuszy Porozumienia Socjalistów. Przedyskutowano sytuację polityczną przed wyborami parlamentarnymi w październiku 2019 roku. Przyjęta została deklaracja „Polsce potrzebna jest lewica”, w której podkreślono wzrost oczekiwań społecznych, co potwierdzają badania, na aktywny udział lewicy w nowym Sejmie i Senacie oraz zwiększenie wpływu wartości ideowych lewicy na treści stanowionego prawa.

Więcej …
 

W dniu 31 sierpnia 2019 roku uległa uprawomocnieniu decyzja Krajowego Rejestru Sądowego w sprawie rejestracji stowarzyszenia Porozumienie Socjalistów.

Więcej …
 

W dniu 31 sierpnia 2019 roku obradowała w Warszawie Rada Naczelna Polskiej Partii Socjalistycznej. Przedyskutowano sprawy związane z wyborami parlamentarnymi.

Więcej …
 

W dniu 18 sierpnia 2019 roku w Warszawie odbyła się prezentacja kandydatów na pierwsze miejsca na listach wyborczych Lewicy. Działacze Lewicy Razem otrzymali 6 miejsc, działacze SLD – 17 a działacze Wiosny – 18.

Więcej …
 

W dniu 14 sierpnia 2019 roku Komitet Wyborczy Sojusz Lewicy Demokratycznej uzupełnił wady zawiadomienia do Państwowej Komisji Wyborczej dotyczące skrótu nazwy komitetu; nowy skrót to "KW Sojusz Lewicy Demokratycznej", a nie "KW Lewica" - poinformowała szefowa Krajowego Biura Wyborczego Magdalena Pietrzak.

Więcej …
 

11 sierpnia 2019 roku Prezydium RN PPS odbyło posiedzenie poświęcone ocenie przebiegu kampanii wyborczej do parlamentu RP 2019 roku. Towarzysze zapoznali się z działaniami sztabów wyborczych i udziałem w nich członków naszej Partii.

Więcej …
 

W dniu 5 sierpnia 2019 roku w Warszawie odbyła się robocza narada zawiązującej się Koalicji „Lewica”. Bazą jej jest porozumienie trzech ugrupowań: Sojuszu Lewicy Demokratycznej, Partii Wiosna i Partii Lewica Razem.

Więcej …
 

Podczas festiwalu Pol’and’Rock (dawny Przystanek Woodstock) Stowarzyszenie ‘NIGDY WIĘCEJ’ miało zaszczyt gościć Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara oraz przyjaciół z wielu krajów.

Więcej …
 

W dniu 1 sierpnia 2019 roku, w 75 rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego delegacja OKR Polskiej Partii Socjalistycznej w Piotrkowie Trybunalskim, z członkiem Rady Naczelnej PPS Bogdanem Chrzanowskim, złożyła wieniec przed Grobem Nieznanego Żołnierza w tym mieście, oddając hołd wszystkim poległym za wolność i niepodległość Polski.

 

Warszawska Organizacja Polskiej Partii Socjalistycznej złożyła w dniu 29 lipca 2019 roku kwiaty przed pomnikiem Żołnierzy AK Obwód „Żywiciel” oraz przed tablicą pamiątkową, na Żoliborzu przy tzw. "Starej Kotłowni" położonej przy ulicy Suzina.

Więcej …
 

W dniu 28 lipca 2019 roku lewica zorganizowała w Białymstoku wiec przeciw przemocy. Na centralnym skwerze w tym mieście poza aktywistami organizacji LGBT pojawili się też liderzy partii lewicy: Robert Biedroń z Wiosny, Adrian Zandberg z Razem i Włodzimierz Czarzasty z SLD. Byli obecni przedstawiciele innych ugrupowań lewicy m.in. PPS.

Więcej …
 

Rzecznik prasowy PPS opublikował w dniu 23 lipca 2019 roku oświadczenie w sprawie incydentu podczas emisji programu telewizyjnego w TVP1 "Studio Polska".

Więcej …