10 października 2013 r. w Centrum Partnerstwa Społecznego „Dialog” w Warszawie odbyła się, zorganizowana przez FZZ, NSZZ „Solidarność” i OPZZ, konferencja „Dialog społeczny – nowe otwarcie”. Celem konferencji było wypracowanie nowej formuły dialogu społecznego w Polsce,
po zawieszeniu 26 czerwca 2013 r. przez trzy centrale związkowe swojego uczestnictwa w dotychczasowych instytucjach dialogu społecznego – to jest Trójstronnej Komisji do Spraw Społeczno-Gospodarczych,jej zespołów wojewódzkich komisji dialogu społecznego oraz trójstronnych zespołów branżowych.
Do udziału w konferencji zostali zaproszeni byli przewodniczący Trójstronnej Komisji i naukowcy zajmujący się problematyką dialogu społecznego, a obradom przysłuchiwali się licznie zgromadzeni związkowcy z trzech central. Jako pierwsza zabrała głos Elżbieta Sobótka, była wiceminister pracy i polityki społecznej, która przygotowywała pierwszy dokument konstytuujący Komisję Trójstronną tj. uchwałę Rady Ministrów nr 7 z 1994 r. Przypomniała, że powstanie TK było wynikiem wydyskutowania w latach 1992-93 Paktu o przedsiębiorstwie państwowym, co pozwoliło na powstanie wzajemnego zaufania.
Kolejny prelegent były przewodniczący TK – Longin Komołowski – minister pracy i polityki społecznej i wicepremier w rządzie Jerzego Buzka. Komołowski wskazywał, że ważne jest umocowanie prawne osób wchodzących w skład TK, co usprawnia prowadzenie negocjacji. Jego zdaniem kluczowy w negocjacjach w TK jest udział ministra finansów, gdyż rezultaty rozmów w TK rzutują na budżet państwa. Jego zdaniem błędem po stronie rządowej jest przychodzenie na posiedzenia TK z gotowymi projektami ustaw – powinny to być projekty, a ustawy powinny być wypracowywane wspólnie z partnerami społecznymi. Komołowski stwierdził, że najważniejszym problemem obecnie w TK jest kryzys zaufania – bo to powoduje, ze nie można wypracować kompromisu. Były przewodniczący TK podkreślił, że konieczny jest dialog społeczny, bo w wyniku manifestacji ulicznych nie wypracuje się rozwiązań.
Kolejnym prelegentem była Anna Kalata – minister pracy i polityki społecznej z ramienia „Samoobrony” w rządach Kazimierza Marcinkiewicza i Jarosława Kaczyńskiego. Anna Kalata stwierdziła, że lepszym rozwiązaniem by było gdyby przewodniczący TK był w randze wicepremiera niż ministra pracy i polityki społecznej, bo takie rozwiązanie podnosi rangę podjętych przez TK ustaleń. Jej zdaniem w pracach Prezydium TK powinni uczestniczyć ministrowie, w których gestii są omawiane problemy. Jeśli tak się nie dzieje, to później na posiedzeniach Rady Ministrów ustalenia TK są kwestionowane przez zainteresowanych ministrów.
Waldemar Pawlak, wicepremier i minister gospodarki oraz przewodniczący TK w pierwszym rządzie Donalda Tuska stwierdził, ze najważniejsze w dialogu społecznym jest słuchanie partnerów, a same rozwiązania instytucjonalne niewiele mogą zmienić. Pokazywał, że w ramach tych samych rozwiązań instytucjonalnych, w zależności od stopnia wzajemnego zaufania i woli kompromisu, w TK można było osiągnąć porozumienie lub się pokłócić.
Pawlak stwierdził, że można określić katalog spraw, w których ustalenia TK byłyby obligatoryjnie wiążące dla władz. Jeśli chodzi o przewodniczącego TK to Pawlak zaproponował, by strona społeczna proponowała premierowi powołanie na funkcję jednego z członków rządu zasiadającego w TK. Pawlak powiedział, że warta rozważenia jest propozycja przekształcenia TK w izbę samorządową.
Waldemar Pawlak przypomniał również sytuację z 2010 roku, kiedy to w TK osiągnięto porozumienie w spawie płacy minimalnej, które następnie zostało zakwestionowane na Radzie Ministrów. Przyznał, że było to powodem załamania się wzajemnego zaufania stron w TK, i później jego rezygnacji z dalszego kierowania pracami TK.
Jako pierwsza wśród naukowców mówiła prof. Jadwiga Staniszkis, która stwierdziła, że działania związków zawodowych na rzecz zmiany instytucji dialogu społecznego w Polsce są ważną próbą reformy systemowej, bo gdyby taka sytuacja, z jaką mamy w do czynienia obecnie, była w PRL, to ludzie by zniszczyli system, a działania władz niszczą nie tylko zaufanie do instytucji państwa ale również godność pracowników. Jej zdaniem w procesach społeczno-gospodarczych władze powinny się kierować długofalowym interesem państwa, tymczasem wygrywa partyjna logika sprawowania władzy przez kadencję, co jest oczywistą szkodą dla państwa i społeczeństwa. Stwierdziła, że bilateralne porozumienia pomiędzy związkami zawodowymi a organizacjami pracodawców powinny być wiążące dla rządu.
Jako naukowca szczególnie ją boli, że obecny rząd ubezwłasnowolnia niezależne zaplecze eksperckie – np. Instytut Pracy i Polityki Społecznej, co będzie miało długofalowe złe skutki.
Prof. Mieczysław Kabaj w bardzo dramatycznym wystąpieniu pokazał, że kryzys dialogu społecznego w Polsce jest pochodną rosnącego rozwarstwienia społecznego i walki grup społecznych o własne interesy ekonomiczne (co jest oddzielnym, ważnym tematem). Przypomniał, że w budynku Międzynarodowej Organizacji Pracy w Genewie jest napis – motto „Trójstronność jest kluczem do nowoczesnej cywilizacji” oraz że we wszystkich konwencjach MOP podmiotami są dwie strony – pracownicy i pracodawcy, a rząd jest jedynie arbitrem, tymczasem w Polsce rząd jest stroną konfliktu, stojącą po stronie pracodawców. Jego zdaniem konflikt społeczny może być rozwiązany w warunkach długofalowego wzrostu gospodarczego i rozszerzenia pola wspólnych interesów pracowników i pracodawców. Stwierdził, że dialog społeczny jest tak cenny, że związki zawodowe powinny zrobić wszystko, żeby wrócić do rozmów.
Prof. Krzysztof Jasicki stwierdził, że instytucjonalna formuła dialogu społecznego w Polsce się wyczerpała, że Komisja Trójstronna straciła zdolność do rozwiązywania problemów i konieczne jest szukanie nowych rozwiązań.
Prof. Marek Piliszkiewicz stwierdził, ze Polska powinna wzorować się na rozwiązaniach w krajach, które przeszły podobną ewolucję jak np. Hiszpania i Portugalia. Jego zdaniem konieczne jest precyzyjne określenie przedmiotu prac TK i usamodzielnienie – również finansowe TK. Zaproponował zorganizowanie w 2014 roku w Polsce konferencji z udziałem Światowego Stowarzyszenia Rad Społeczno-Gospodarczych, które są odpowiednikiem TK w innych krajach.
Prof. Stephene Portet stwierdził, że w sprawie dialogu społecznego „piłka jest w rękach premiera”. Potwierdził, że dialog społeczny nie jest moderatorem, a reprezentantem konkretnych grup interesów, podczas gdy w dialogu społecznym powinna być równowaga stron. Jego zdaniem mocniejszą stronę trzeba zmusić do prowadzenia dialogu, a dialog dwustronny należy wzmocnić poprzez uregulowanie reprezentatywności pracodawców i zawieranie umów dwustronnych.
Obecny na konferencji doradca Prezydenta RP – Jan Lityński – zadeklarował, że jeśli będzie taka wola stron, Kancelaria Prezydenta może być patronem i forum rozmów na temat naprawy dialogu społecznego.
Konferencję zakończyły wystąpienia przewodniczących central związkowych.
Przewodniczący NSZZ „Solidarność” Piotr Duda stwierdził, że choć dialog społeczny jest zapisany w Konstytucji RP, to został osierocony przez Prezydenta RP, który powinien stać na straży Konstytucji. Duda stwierdził, że „Solidarność” straciła zaufanie do rządu po sprawie tzw. drugiej ustawy antykryzysowej, do której rząd wprowadził zmiany idące po myśli pracodawców. Jego zdaniem strukturalna formuła działania TK się wyczerpała i TK powinna działać przy marszałku Sejmu, tak jak dziś Rada Ochrony Pracy i pracach TK powinni również brać udział przedstawiciele Sejmu.
Przewodniczący FZZ Tadeusz Chwałka przyznał, że formuła TK w obecnym kształcie się wyczerpała, aw chwili obecnej w TK nie ma ani zaufania ani woli kompromisu.
Jego zdaniem obecna formuła TK odpowiada pracodawcom, gdyż pracodawcy prowadzą lobbing na rzecz swoich interesów w innych instytucjach. TK powinna być osobną instytucją posiadającą własny budżet i zaplecze doradcze.
Przewodniczący OPZZ Jan Guz powiedział, że wszystko się starzeje, również ustawa o TK z 2001 roku. Przypomniał, że OPZZ składał propozycje zmian w działaniu w TK już w 2006 roku, a obecnie OPZZ widzi konieczność dalej idących zmian, w tym innego umocowania TK, które zawarte są w poniższych propozycjach:
PROPOZYCJE OPZZ W ZAKRESIE ODBUDOWY DIALOGU SPOŁECZNEGO
1. Nową płaszczyzną dialogu społecznego w Polsce powinien się stać Komitet Społeczno-Gospodarczy przy Prezesie Rady Ministrów.
2. Komitet Społeczno-Gospodarczy powinien być instytucją wypracowującą źródła prawa, w tym umowy społeczne, pakty i układy zbiorowe pracy.
3. Komitet Społeczno-Gospodarczy powinien otrzymać prawo (pośredniej) inicjatywy ustawodawczej – Rada Ministrów byłaby zobowiązana do rozpatrzenia wniosków legislacyjnych Komitetu.
4. Należy wprowadzić zasadę uzgadniania z Komitetem Społeczno-Gospodarczym projektów ustaw dotyczących spraw o dużym znaczeniu społeczno-gospodarczym, przygotowywanych przez instytucje władzy wykonawczej, mających prawo do inicjatywy ustawodawczej.
5. Funkcja przewodniczącego Komitetu Społeczno-Gospodarczego powinna być pełniona rotacyjnie przez przewodniczących reprezentatywnych organizacji związków zawodowych i organizacji pracodawców, a ze strony rządowej przez premiera lub wicepremiera.
6. Powinien zostać wprowadzony obowiązek corocznego przyjmowania przez Komitet Społeczno-Gospodarczy raportu o stanie dialogu społecznego i pracy, a następnie jego prezentacja, przez przewodniczącego, na forum plenarnym Sejmu; w przypadku braku zgody co do treści raportu przez którąś ze stron, miałaby ona prawo do zdania odrębnego, wraz z wystąpieniem w Sejmie.
7. Komitet Społeczno-Gospodarczy powinien otrzymać zaplecze eksperckie, w skład którego wchodziłby Instytut Pracy i Spraw Socjalnych i CPS „Dialog”.
8. Członkowie Prezydium Komitetu Społeczno-Gospodarczego powinni mieć prawo uczestnictwa w posiedzeniach Komitetu Stałego Rady Ministrów z prawem głosu, podczas rozpatrywania projektów aktów prawnych, będących przedmiotem prac Komitetu Społeczno-Gospodarczego.
9. Prace Komitetu Społeczno-Gospodarczego powinny być jawne.
10. Należy przywrócić kontrolę organizacji partnerów społecznych nad Funduszem Pracy i Funduszem Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.
Informacja w oparciu o Biuletyn OPZZ


Są książki, które próbują objaśnić geopolitykę. „Odessanie” Anety Wybieralskiej i Janka Sanockiego robią coś trochę innego: zamiast zaczynać od map, sojuszy i interesów wielkich państw, pozwalają najpierw wejść do miasta i pobyć w nim przez chwilę.
Opracowanie „O racji stanu. Ignacy Daszyński 1866-1936” powstało w Roku Daszyńskiego ogłoszonym przez Sejm RP z okazji 90 rocznicy śmierci wybitnego socjalisty i jednego z twórców niepodległości Polski w 1918 roku.
W czerwcu, w warszawskim Klubie Księgarza na Rynku Starego Miasta miała miejsce promocja książki prof. Zdzisławy Janowskiej „Dobro wspólne a rzeczywistość polska. Patologia rządzenia”. Książka ta została napisana w oparciu o własne badania Uczonej, o dokumenty i obserwacje uczestniczące. Autorką jest uczoną i zarazem politykiem.






Książka „Przegląd Socjalistyczny: Almanach 2004 – 2024” jest zbiorem wybranych artykułów, które ukazały się w okresie ostatnich 20 lat na łamach kwartalnika. Stanowią one niewielką, ale ważną cześć dorobku pisma. Jest to zbiór 60 artykułów: esejów, materiałów publicystycznych, felietonów napisanych przez 42 wybitnych autorów.
