Szef SLD Leszek Miller i szef Unii Pracy Waldemar Witkowski podpisali w dniu 3 października 2013 roku umowę koalicyjną o współpracy politycznej. A ta ma dotyczyć najbliższych wyborów: do Parlamentu Europejskiego i samorządowych w 2014 r. oraz parlamentarnych w 2015 r.
- Podpisaliśmy porozumienie o współpracy i o utworzeniu koalicji wyborczych na wybory do Parlamentu Europejskiego, do samorządu terytorialnego i do polskiego parlamentu. W tych wielkich, demokratycznych próbach nasze dwie partie na zasadach partnerskich i w pełnej kooperacji, będą ubiegały się o mandaty w przekonaniu, że nasz wspólny program wyborczy jest korzystny dla Polek i Polaków - powiedział Miller.
Przypomniał, że podobna koalicja została zawarta przed wyborami parlamentarnymi w 2001 roku. - Wtedy nasze dwie partie, występując w koalicji odniosły błyskotliwe zwycięstwo wyborcze wprowadzając do polskiego Sejmu największą liczbę posłanek i posłów w całej historii polskiej transformacji. Mamy więc dobre przykłady, które będziemy starali się naśladować także i w tych wyborach, które są przed nami - dodał były premier.
Umowa SLD-UP przewiduje m.in. opracowanie wspólnego programu wyborczego, wspólnych list, a także wzajemne wspieranie się obu ugrupowań w czasie kampanii wyborczych. Ustalono też, że po wyborach: parlamentarnych i samorządowych - o ile to będzie możliwe - powstaną dwa oddzielne, ale współpracujące ze sobą kluby parlamentarne lub kluby radnych. Gdyby z powodu niewystarczającej liczby mandatów nie było to możliwe, powstaną wspólne, koalicyjne kluby SLD-UP.
- Liczymy na to, że inne ugrupowanie lewicowe będą w jakiś sposób uczestniczyły w tej kooperacji. Konsolidacja lewicy, jej współpraca to konieczny sygnał dla wszystkich środowisk lewicowych o potrzebie wspierania się i skutecznej walki politycznej z polską prawicą - podkreślił Miller.
Także szef Unii Pracy liczy na to, że do koalicji dołączą też inne ugrupowania. - Po to, żeby przede wszystkim w wyborach parlamentarnych 2015 roku można było zmienić program polskiego rządu i zwrócić się ponownie ku ludziom. Dla Unii Pracy człowiek był zawsze najważniejszy i ten pierwiastek będzie dla nas ważny także przy realizacji tego porozumienia - mówił Witkowski.


Są książki, które próbują objaśnić geopolitykę. „Odessanie” Anety Wybieralskiej i Janka Sanockiego robią coś trochę innego: zamiast zaczynać od map, sojuszy i interesów wielkich państw, pozwalają najpierw wejść do miasta i pobyć w nim przez chwilę.
Opracowanie „O racji stanu. Ignacy Daszyński 1866-1936” powstało w Roku Daszyńskiego ogłoszonym przez Sejm RP z okazji 90 rocznicy śmierci wybitnego socjalisty i jednego z twórców niepodległości Polski w 1918 roku.
W czerwcu, w warszawskim Klubie Księgarza na Rynku Starego Miasta miała miejsce promocja książki prof. Zdzisławy Janowskiej „Dobro wspólne a rzeczywistość polska. Patologia rządzenia”. Książka ta została napisana w oparciu o własne badania Uczonej, o dokumenty i obserwacje uczestniczące. Autorką jest uczoną i zarazem politykiem.






Książka „Przegląd Socjalistyczny: Almanach 2004 – 2024” jest zbiorem wybranych artykułów, które ukazały się w okresie ostatnich 20 lat na łamach kwartalnika. Stanowią one niewielką, ale ważną cześć dorobku pisma. Jest to zbiór 60 artykułów: esejów, materiałów publicystycznych, felietonów napisanych przez 42 wybitnych autorów.
