Unia Pracy zdecydowała w dniu 15 czerwca 2013 roku na kongresie, że chce zawiązania koalicji z SLD w najbliższych wyborach do Parlamentu Europejskiego, samorządowych, prezydenckich oraz w wyborach do Sejmu i Senatu. Szefem UP ponownie został wybrany Waldemar Witkowski. Na konferencji prasowej po kongresie Witkowski poinformował, że gościem obrad był szef SLD Leszek Miller, który „zaproponował, by wrócić do dobrej, sprawdzonej koalicji z roku 2001”. Witkowski przypomniał, że w wyborach parlamentarnych 2001 roku koalicja SLD-UP wygrała osiągając ponad 40 proc. wynik.
- Dziś w głosowaniu, zdecydowaną większością kongres zdecydował, że jeśli będzie wola zawiązania takiej koalicji, jeśli będzie podtrzymane stanowisko Leszka Millera o chęci tworzenia koalicji SLD-UP, to my na takie warunki przystajemy i w czterech kolejnych wyborach: do Parlamentu Europejskiego, prezydenckich, samorządowych i do parlamentu krajowego, wystartowalibyśmy w koalicji SLD-UP - podkreślił Witkowski.
Dodał, że kongres zgodził się na relację 10:1 na listach wyborczych, uznając, że SLD jest partią zdecydowanie większą.
Oprócz kwestii sojuszu wyborczego z SLD uczestnicy kongresu debatowali nad sposobem „odwrócenia” czterech reform zapoczątkowanych w czasach rządów Jerzego Buzka, w 1999 r.: oświatowej, emerytalnej, administracji i służby zdrowia. - Nasza ocena tych reform jest zdecydowanie negatywna - podkreślił Witkowski.
Według niego, władza samorządowa jest zbyt rozczłonkowana. - Dziś mamy gminy, starostwa, urzędy marszałkowskie, urzędy wojewódzkie. Nikt rozsądnie myślący tego nie rozumie - ocenił.
Także system edukacyjny - zdaniem Witkowskiego - został zepsuty, głównie przez wprowadzenie gimnazjów. - To spowodowało tylko wzrost biurokracji i kosztów, nic więcej, bo wyniki uczniów się pogorszyły - zaznaczył. Podkreślił, że UP chce także bezpłatnych przedszkoli oraz przywrócenia stołówek szkolnych, gdzie dzieciom wydawano by tanie posiłki. - Bo nic tak nie bulwersuje jak głodne dzieci w naszych szkołach - mówił Witkowski.
Skrytykował też służbę zdrowia, w której - jego zdaniem - jest zbyt wielu decydentów, by funkcjonowała ona dobrze, oraz system emerytalny, w którym „władze decydują o przesunięciu pieniędzy, zapominając o tym jak się umówiły z obywatelami”.
Poinformował, że UP przygotowuje program „Człowiek jest najważniejszy”, zakładający przede wszystkim „odbiurokratyzowanie państwa”. - Biurokracja utrudnia życie każdemu, szczególnie przedsiębiorcom, którzy mogliby zatrudnić wiele osób, gdyby państwo im w tym nie przeszkadzało - zaznaczył Witkowski wg PAP.


Są książki, które próbują objaśnić geopolitykę. „Odessanie” Anety Wybieralskiej i Janka Sanockiego robią coś trochę innego: zamiast zaczynać od map, sojuszy i interesów wielkich państw, pozwalają najpierw wejść do miasta i pobyć w nim przez chwilę.
Opracowanie „O racji stanu. Ignacy Daszyński 1866-1936” powstało w Roku Daszyńskiego ogłoszonym przez Sejm RP z okazji 90 rocznicy śmierci wybitnego socjalisty i jednego z twórców niepodległości Polski w 1918 roku.
W czerwcu, w warszawskim Klubie Księgarza na Rynku Starego Miasta miała miejsce promocja książki prof. Zdzisławy Janowskiej „Dobro wspólne a rzeczywistość polska. Patologia rządzenia”. Książka ta została napisana w oparciu o własne badania Uczonej, o dokumenty i obserwacje uczestniczące. Autorką jest uczoną i zarazem politykiem.






Książka „Przegląd Socjalistyczny: Almanach 2004 – 2024” jest zbiorem wybranych artykułów, które ukazały się w okresie ostatnich 20 lat na łamach kwartalnika. Stanowią one niewielką, ale ważną cześć dorobku pisma. Jest to zbiór 60 artykułów: esejów, materiałów publicystycznych, felietonów napisanych przez 42 wybitnych autorów.
