Pożegnanie Jerzego Szmajdzińskiego

20 kwietnia 2010 roku najpierw w Katedrze Polowej Wojska Polskiego później na cmentarzu w Wilanowie odbyło się pożegnanie Jerzego Szmajdzińskiego, wicemarszałka Sejmu, działacza politycznego i państwowego, kandydata SLD na prezydenta w najbliższych wyborach.

Zmarłego w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem w dniu 10 kwietnia żegnali członkowie najbliższej rodziny i wielka grupa licząca ok. 3 tysięcy osób – przyjaciół i współpracowników.
W pożegnaniu Jerzego Szmajdzińskiego uczestniczyli także m.in. minister obrony Bogdan Klich, pełnomocnik rządu ds. równego traktowania Elżbieta Radziszewska, były prezydent Aleksander Kwaśniewski z żoną Jolantą Kwaśniewską, były prezydent gen. Wojciech Jaruzelski, wicemarszałek Sejmu Stefan Niesiołowski i b. premier Tadeusz Mazowiecki.
Przybyli też liczni politycy lewicy: Grzegorz Napieralski, Katarzyna Piekarska i Longin Pastusiak, b. premierzy: Leszek Miller i Józef Oleksy, europosłowie: Wojciech Olejniczak, Marek Siwiec, Bogusław Liberadzki, Janusz Zemle oraz Jarosław Kalinowski.

Nad grobem głos zabrali: Grzegorz Napieralski – przewodniczący SLD, Jan Chaładaj – b. poseł w imieniu Stowarzyszenia „Pokolenia” i Aleksander Kwaśniewski.
Uroczystość miała niezwykle podniosły charakter – Jerzy Szmajdziński należał do niezwykle zasłużonych i perspektywicznych działaczy lewicy. Mógł odegrać jeszcze znaczącą rolę zarówno w kształtowaniu samej lewicy, jak i w procesie modernizacji państwa. Należał do ludzi cieszących się zaufaniem i poparciem społecznym od wielu lat. Szczególnie popularny był w swoim okręgu wyborczym na Dolnym Śląsku. Funkcje parlamentarne sprawował od 19 lat.
 
 
 Wspomnienie o Jerzym Szmajdzińskim
 


 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
W katastrofie pod Smoleńskiem śmiercią tragiczną zginęło troje posłów Lewicy. Izabela Jaruga-Nowacka, Jolanta Szymanek-Deresz i Jerzy Szmajdziński. Znałem wszystkie osoby z tej trójki. Najdłużej Izabelę Jarugę-Nowacką, najlepiej Jerzego Szmajdzińskiego.

Zacznę jednak od innej ofiary katastrofy pod Smoleńskiej. Od osoby, którą ze Szmajdzińskim różniło wiele, wydaje się jednak, że łączył – przynajmniej do pewnego stopnia – charakter. We wspomnieniach o Lechu Kaczyńskim przewija się jedna opinia: przed kamerami sztywny, gdy gasła czerwona kontrolka zamieniał w ciepłego, sympatycznego człowieka. Nigdy nie poznałem tragicznie zmarłego prezydenta. Doskonale wiem jednak, o co chodzi. Mam bowiem podobne doświadczenia w relacjach ze Szmajdzińskim. Chociaż wylewność Kaczyńskiego była tu raczej zastępowana przez oszczędność formy i „angielski” dowcip. Podczas referowania treści „spotkań na najwyższym szczeblu” zdradzał niemały talent aktorski. Wcielając się w rolę innych polityków nie chciał ich jednak wyśmiać, lecz po prostu lepiej oddać nastrój chwili.

Na pogrzebie Jan Chaładaj, wieloletni przyjaciel Szmajdzińskiego, mówił, że trzeba było się do niego przyzwyczaić. Zrozumieć, co oznaczają poszczególne pomruki, monosylaby i chrząknięcia. Zazwyczaj nie oznaczały nic złego. Bo jak słusznie powiedział Stanisław Pelczar, inny przyjaciel Szmajdzińskiego: „To był miś, a nie żaden groźny polityk. Jak widziałem nieraz w telewizji, jak próbuje być groźny, to śmiałem się, bo widziałem, że gra i słabo mu to wychodzi”. Trzeba przyznać, że charakterystyka trafiająca w dziesiątkę. Z tym zastrzeżeniem, że ten „miś” był bardzo skutecznym politykiem. Sądzę, że historia doda, politykiem wybitnym.

Gdy spotkałem Szmajdzińskiego pierwszy raz patrzyłem na niego przez pryzmat faceta, który „wysłał wojska do Iraku”. Do końca uważał, że była to decyzja słuszna. Ja również nie zmieniłem swojego jednoznacznie negatywnego stanowiska wobec irackiej awantury. Mogliśmy spisać protokół rozbieżności. Co ciekawe po stronie antywojennej znalazłoby się wiele podpisów z jego otoczenia. Akceptował to.

Podkreśla się, że umiarkowanie było nie drugą, lecz pierwszą naturą Jerzego Szmajdzińskiego. To trafna ocena. Nie należy jednak utożsamiać umiarkowania z kapitulanctwem. Były sfery, w których potrafił jasno postawić granicę tego, co dopuszczalne. Co nie znaczy, że zza tej granicy wypuszczał się na polityczne awantury. W tych nie czuł się dobrze. Przykładem takiej sfery, gdzie granicę stawiał jasno było relacje Państwo-Kościół. Świeckość państwa była dla niego elementem demokratycznego minimum. Bronił jej w latach 90., gdy z sejmowej trybuny ostro występował przeciwko Konkordatowi. Po jego wejściu w życie uznał go za element trudny do zniesienia, w walczył jednak o egzekwowanie świeckości państwa w obowiązujących ramach prawnych.

Ciężko przeżył poważny kryzys SLD będący efektem rządów Leszka Millera. Szukał dróg wyjścia z tego kryzysu. Drogi te biegły lewą stroną. Gdy go poznałem, nie musiałem przekonywać go np. do propozycji wprowadzenia płacy minimalnej na poziomie 50 proc. średniego wynagrodzenia. Był do tego rozwiązania już przekonany.

Kampanię prezydencką rozpoczynał jako polityk w pełni dojrzały. Będący w świetnej politycznej formie. Żartowano, że objechał już Polskę cztery razy dookoła. Ta opinia nie tak bardzo odbiegała od prawdy. Był niemal wszędzie. W ostatnim miesiącach wszyscy mogli przekonać się o tym, o czym wcześniej wiedziało niewielu. Że był tytanem pracy. Miał świetną rękę do współpracowników. W kampanii znów pracowali z nim – jak ich określił Krzysztof Janik – najwierniejsi: Marek Barański i Jerzy Słabicki. Darzył ich wielkim zaufaniem, na które bez dwóch zdań zasługiwali. Wszystkich współpracowników darzył szacunkiem. Widział w nich drugiego – równego sobie – człowieka, a nie wasala związanego stosunkiem lennym.

Od kilku tygodni pytany, w jakich sytuacjach wetowałby ustawy, nie opowiadał nic o „zagrożeniach dla budżetu”, lecz odpowiadał, że po weto sięgałby wówczas gdy nowe prawo uderzałyby w mniejszości i osoby wykluczone – w najsłabszych. Bardzo chciałbym, aby przyszły prezydent kierował się właśnie tą zasadą.

Bartosz Machalica

 

Wydanie bieżące

Recenzje

Są książki, które próbują objaśnić geopolitykę. „Odessanie” Anety Wybieralskiej i Janka Sanockiego robią coś trochę innego: zamiast zaczynać od map, sojuszy i interesów wielkich państw, pozwalają najpierw wejść do miasta i pobyć w nim przez chwilę.

Więcej …
 

Opracowanie „O racji stanu. Ignacy Daszyński 1866-1936” powstało w Roku Daszyńskiego ogłoszonym przez Sejm RP z okazji 90 rocznicy śmierci wybitnego socjalisty i jednego z twórców niepodległości Polski w 1918 roku.

Więcej …
 

W czerwcu, w warszawskim Klubie Księgarza na Rynku Starego Miasta miała miejsce promocja książki prof. Zdzisławy Janowskiej „Dobro wspólne a rzeczywistość polska. Patologia rządzenia”. Książka ta została napisana w oparciu o własne badania Uczonej, o dokumenty i obserwacje uczestniczące. Autorką jest uczoną i zarazem politykiem.

Więcej …
 

 

 
 
 
 
 

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 164 gości 

Statystyka

Odsłon : 8418749

Książka „Przegląd Socjalistyczny: Almanach 2004 – 2024” jest zbiorem wybranych artykułów, które ukazały się w okresie ostatnich 20 lat na łamach kwartalnika. Stanowią one niewielką, ale ważną cześć dorobku pisma. Jest to zbiór 60 artykułów: esejów, materiałów publicystycznych, felietonów napisanych przez 42 wybitnych autorów.

Więcej …
 

Więcej …
 

Więcej …

Temat dnia

Reforma wynagrodzeń lekarzy przesunięta o rok

Jak zadeklarowała minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda 3 września br. w rozmowie z TVP Info - wdrożenie projektów ustaw regulujących wysokość wynagrodzeń lekarzy w publicznym systemie ochrony zdrowia zostało przesunięte o 12 miesięcy. Prace nad nimi zainicjowała seria medialnych doniesień o milionerskich wynagrodzeniach niektórych lekarzy w wielu publicznych placówkach ochrony zdrowia w Polsce.

Więcej …
 
Kto nas informuje?

W mediach publicznych występują głównie politycy i dziennikarze z nimi związani. Mówią najczęściej banały, powielają przekazy swoich partii. Dziennikarze polityków nie egzaminują, bo często niewiele wiedzą, a poza tym zwykle są stroną politycznego sporu. Z jednaj strony mamy ślamazarną propagandę rządową w TVP i TVN, a drugiej wulgarne kłamstwa Republiki. Polsat próbuje pokazywać obie strony.

Więcej …
 

Na lewicy

W dniu 12 września 2026 roku w Warszawie odbyło się posiedzenie Rady Mazowieckiej PPS.
Podczas posiedzenia przedyskutowano aktualną sytuację polityczną w kraju. Zwrócono uwagę na potrzebę podjęcia dyskusji na temat przygotowań do mających się odbyć w roku przyszłym wyborów parlamentarnych.

Więcej …
 

W dniu 31 lipca 2026 roku, w przeddzień kolejnej, 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego w Kwaterze powstańców na Cmentarzu Bródnowskim, w której pochowano bojowców PPS, odbyła się uroczystość złożenia kwiatów.

Więcej …
 

W dniu 23 czerwca 2026 roku w Warszawie z okazji 80-tych urodzin upamiętniono Józefa Oleksego, marszałka Sejmu ( II i IV kadencji w latach 1993–1995 i 2004–2005) i premiera (1995–1996). W godzinach rannych grupa przyjaciół złożyła wieńce na grobie na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. Józef Oleksy zmarł 9 stycznia 2015 roku.

Więcej …
 

25 maja 2026 roku obchodziliśmy 100 rocznicę urodzin Jana Józefa Lipskiego, człowieka zasłużonego również dla ruchu socjalistycznego. W latach 1990-1991 pełnił funkcję przewodniczącego Rady Naczelnej PPS.

Więcej …
 

W dniu 12 maja 2026 roku w Akademii Piotrkowskiej odbyła się konferencja naukowa z okazji 100 rocznicy zamachu majowego pt. „Wojna Polsko – Polska”.

Więcej …
 

W dniu 9 maja 2026 roku w Warszawie w obrębie ulicy Śmiałej na Żoliborzu dokonano otwarcia skweru imienia prof. Krzysztofa Dunin-Wąsowicza, wybitnego historyka, działacza Polskiej Partii Socjalistycznej, uczestnika ruchu oporu podczas II wojny światowej.

Więcej …
 

W dniu 8 maja 2026 roku w 81 rocznicę zakończenia II wojny światowej przed Grobem Nieznanego Żołnierza w Warszawie odbyła się uroczystość poświęcona przypomnieniu również polskiego wysiłku zbrojnego w zdobyciu Berlina w 1945 roku.
Złożono wieńce od centralnych instytucji państwowych, organizacji i stowarzyszeń kombatantów oraz ugrupowań politycznych.

Więcej …
 

W dniu 1 maja 2026 roku Polska Partia Socjalistyczna była organizatorem wiecu pod obeliskiem poświęconym wydarzeniom jakie miały miejsce 13 listopada 1904 roku na Placu Grzybowskim w Warszawie. To tutaj PPS przeszła swój pierwszy „chrzest bojowy” w walce z caratem, co zapoczątkowało późniejsze wydarzenia określane jako Rewolucja 1905 roku.

Więcej …
 

W dniu 26 kwietnia 2026 roku w Warszawie odbyła się uroczystość upamiętnienia powołania przez 50 laty, w 1976 roku związku Socjalistycznej Młodzieży Polskiej oraz przed 35 laty Stowarzyszenia „Pokolenia”.
W Domu Chłopa w Warszawie zebrało się kilkaset osób, które uczestniczyły w powstaniu i działalności  tych organizacji.

Więcej …
 

W dniu 18 kwietnia 2026 roku w Warszawie odbyło się posiedzenie Rady Mazowieckiej Polskiej Partii Socjalistycznej.
Omówiono bieżące problemy polityczne i społeczne rzutujące na zobowiązania PPS wobec społeczeństwa.

Więcej …
 

W dniu 17 stycznia 2026 r. w uroczystościach z okazji 81 rocznicy wyzwolenia Warszawy przez żołnierzy 1 Armii Wojska Polskiego w ramach operacji Wiślańsko-odrzańskiej u boku Armii Czerwonej udział wzięły następujące delegacje:
- Zarządu Głównego Związku Kombatantów RP i BWP;

Więcej …
 

W dniu 17 grudnia 2025 roku w Warszawie odbyło się Walne Zgromadzenie członków Stowarzyszenia Porozumienie Socjalistów na podsumowanie kadencji 2022-2025. Miało ono charakter sprawozdawczo-wyborczy.

Więcej …