Wg gazety Dziennik.pl z dnia 14 lutego 2018 roku w wyborach do sejmików Sojusz Lewicy Demokratycznej nie będzie tworzył koalicji z PO, Nowoczesną czy PSL – oświadczył szef Sojuszu Włodzimierz Czarzasty. Partia wraz z innymi ugrupowaniami pójdzie do wyborów pod szyldem SLD Lewica Razem.
Do wyborów samorządowych na poziomie sejmików idziemy pod szyldem SLD Lewica Razem, żadnego innego szyldu nie będzie. Nie będzie żadnych szyldów lokalnych, nie będzie żadnych koalicji lokalnych na poziomie sejmiku - oświadczył Włodzimierz Czarzasty podczas środowej konferencji prasowej w Katowicach.
Koalicyjny komitet o nazwie SLD Lewica Razem wystawiał już swoich kandydatów - w wyborach samorządowych w 2014 r. W tegorocznych wyborach poza SLD utworzą go m.in. Unia Pracy, PPS, związki zawodowe, kilka stowarzyszeń i mniejsze partie – wszystkie te struktury, które przed dwoma laty weszły w skład Kongresu Lewicy. Szef SLD zaznaczył, że w powiatach i miastach Sojusz dopuszcza możliwość różnych koalicji, za które będą odpowiadać szefowie struktur powiatowych partii. My się do tego wtrącać nie będziemy - zapewnił.
Czarzasty zaznaczył, że SLD i PSL były zainteresowane szeroką koalicją, w skład której weszłyby też Nowoczesna i PO – kiedy mówiono o możliwości okręgów 3-mandatowych w całej Polsce. Kiedy ta idea upadła - przypomniał - PSL ogłosił samodzielny start w wyborach, a PO i Nowoczesna zapowiedziały, że będą budowały koalicję na wybory samorządowe.
W tej nowej sytuacji, kiedy okręgi pozostały w takim samym obszarze, w jakim były do tej pory, uznajemy to połączenie, jako dwóch partii identycznych programowo, w związku z tym to jest po prostu ich sprawa - oświadczył Czarzasty.
Nam do Platformy i do Nowoczesnej w kategoriach programów ogólnopolskich, partyjnych, jest bardzo, naprawdę bardzo daleko, a to, co te dwie partie robią w tej chwili w Sejmie, zadziwia nawet te dwie partie. W związku z tym trudno będzie wytłumaczyć elektoratowi socjaldemokratycznemu postępowanie bliskie w sferze dyskusji na temat IPN, liberalizacji ustawy dotyczącej przerywania ciąży i wielu innych - dodał.
Jak zaznaczył, inaczej wygląda współpraca z tymi partiami na szczeblu lokalnym. W niektórych miastach Sojusz tworzy z nimi koalicje. Czarzasty powiedział, że kierownictwo SLD kontynuuje poprzedzające wybory spotkania w województwach. Dotychczas odwiedziło 130 powiatów. W wyborach samorządowych ugrupowanie wystawi 16 tys. kandydatów.
Na szczeblu lokalnym trwają konsultacje w sprawie kandydatów na wójtów, burmistrzów i prezydentów.


Są książki, które próbują objaśnić geopolitykę. „Odessanie” Anety Wybieralskiej i Janka Sanockiego robią coś trochę innego: zamiast zaczynać od map, sojuszy i interesów wielkich państw, pozwalają najpierw wejść do miasta i pobyć w nim przez chwilę.
Opracowanie „O racji stanu. Ignacy Daszyński 1866-1936” powstało w Roku Daszyńskiego ogłoszonym przez Sejm RP z okazji 90 rocznicy śmierci wybitnego socjalisty i jednego z twórców niepodległości Polski w 1918 roku.
W czerwcu, w warszawskim Klubie Księgarza na Rynku Starego Miasta miała miejsce promocja książki prof. Zdzisławy Janowskiej „Dobro wspólne a rzeczywistość polska. Patologia rządzenia”. Książka ta została napisana w oparciu o własne badania Uczonej, o dokumenty i obserwacje uczestniczące. Autorką jest uczoną i zarazem politykiem.






Książka „Przegląd Socjalistyczny: Almanach 2004 – 2024” jest zbiorem wybranych artykułów, które ukazały się w okresie ostatnich 20 lat na łamach kwartalnika. Stanowią one niewielką, ale ważną cześć dorobku pisma. Jest to zbiór 60 artykułów: esejów, materiałów publicystycznych, felietonów napisanych przez 42 wybitnych autorów.
