29 stycznia 2016 roku w Warszawie w siedzibie OPZZ odbyła się konferencja prasowa na temat utworzenia Rzecznika Praw Pracowniczych − nowej instytucji, której celem będzie ochrona interesów pracowników. Komitet Społeczny ds. powołania Rzecznika Praw Pracowniczych reprezentowali Ewa Miszczuk i Bogumił Smuk – koordynatorzy krajowi.
Jak poinformowali koordynatorzy, po ponad rocznych konsultacjach eksperckich, opracowywana jest ustawa, która zostanie złożona w Sejmie jako projekt obywatelski. We współpracy z lokalnymi koordynatorami Komitet rozpoczyna równoległą kampanię informacyjną „w terenie”. Organizacja prowadzi także działalność interwencyjną, planuje prowadzenie mediacji, wspieranie pracowników i związkowców w protestach, strajkach.
Głównym powodem podjęcia inicjatywy RPP są problemy polskich pracowników wynikające z faktu, że mamy coraz większy udział pracy nieetatowej, elastycznej, rośnie liczba osób pracujących na tzw. umowach śmieciowych. Pomimo rzeczywistego świadczenia pracy, osoby takie są „wyjęte spod kodeksu pracy” i nie przysługują im prawa pracownicze, w tym ochrona przed nieuczciwymi pracodawcami.
Również pracownicy etatowi, objęci prawem pracy borykają się z szeregiem problemów. Niestety, tylko mniejszość pracowników należy do związków zawodowych (ok. 12,0% według danych CBOS). Wynika to z niskiego poziomu świadomości społecznej na temat działalności związków, praw pracowniczych, możliwości szukania pomocy w sytuacji, gdy na przykład pracodawca nie płaci należnej pensji czy też w inny sposób narusza prawa załogi. Według polskiego ustawodawstwa, do powołania nowej organizacji związkowej lub założenia komisji zakładowej już działającego związku, potrzebna jest zgoda 10 osób, co znacząco utrudnia działalność związkową, szczególnie w firmach zatrudniających poniżej 10 członków załogi. Według Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, takie firmy wytwarzają ok. 21,0% PKB i pracuje w nich 39,0% ogółu pracowników.
RPP obejmie wsparciem wszystkie osoby świadczące pracę. Jego głównym celem będzie obrona i reprezentowanie interesów osób niezależnie od formy zatrudnienia, ale szczególny nacisk należałoby położyć na pomoc osobom pracujących na umowach cywilnoprawnych, stażach czy też najętych za pośrednictwem agencji pracy. Konieczna jest również ochrona osób, które nie należą do organizacji związkowych. Rzecznik prowadziłby na przykład negocjacje pomiędzy pracownikami niezrzeszonymi w związkach zawodowych a pracodawcami, negocjowałby wypłaty zaległych należności czy świadczyłby pomoc prawną w sytuacji skierowania sprawy na drogę sądową.
Bardzo istotna będzie współpraca RPP ze związkami zawodowymi, a jedną z kluczowych funkcji Rzecznika powinna być edukacja zakresu praw pracowniczych oraz promowanie działalności związkowej wśród pracowników, tak aby udział członków organizacji pracowniczych sukcesywnie wzrastał. Rzecznik będzie nie tylko mężem zaufania społecznego, instytucją interwencyjną (na poziomie regionalnym). Na poziomie centralnym będzie prowadzić aktywność ustawodawczą, proponować zmiany w przepisach dotyczących rynku pracy i działalności związków zawodowych.
Ogromnie ważne jest, aby RPP skutecznie współpracował nie tylko ze związkowcami, ale i Państwową Inspekcją Pracy oraz z sądami pracy. W obliczu nakładających się różnych problemów na rynku pracy i pogarszającej się pozycji osób zatrudnionych, każda instytucja wspierająca zatrudnionych może pomóc w zrównoważeniu stosunków pracy.
Jednym z argumentów przeciwko powołania RPP jest kwestia finansowa. Krytycy uważają, że będzie to zbyt kosztowna instytucja. Co ciekawe, nie kwestionuje się w ogóle sensu istnienia rzecznika praw konsumentów (działającego od niemal dekady) czy powołanego w październiku 2015 roku (w miejsce Rzecznika Ubezpieczonych) Rzecznika Finansowego, który wspiera klientów ubezpieczycieli, banków i firm świadczących usługi finansowe. Obie wspomniane instytucje chronią szeroką rzeszę konsumentów oraz klientów banków i firm ubezpieczeniowych przed nieuczciwymi praktykami usługodawców. Tym pracownikom, którzy aktualnie są pozostawieni samym sobie, takie wsparcie w ich problemach z pracodawcami jest również potrzebne.
http://rzecznikprawpracowniczych.tumblr.com/
Fot. Cezary Żurawski


Są książki, które próbują objaśnić geopolitykę. „Odessanie” Anety Wybieralskiej i Janka Sanockiego robią coś trochę innego: zamiast zaczynać od map, sojuszy i interesów wielkich państw, pozwalają najpierw wejść do miasta i pobyć w nim przez chwilę.
Opracowanie „O racji stanu. Ignacy Daszyński 1866-1936” powstało w Roku Daszyńskiego ogłoszonym przez Sejm RP z okazji 90 rocznicy śmierci wybitnego socjalisty i jednego z twórców niepodległości Polski w 1918 roku.
W czerwcu, w warszawskim Klubie Księgarza na Rynku Starego Miasta miała miejsce promocja książki prof. Zdzisławy Janowskiej „Dobro wspólne a rzeczywistość polska. Patologia rządzenia”. Książka ta została napisana w oparciu o własne badania Uczonej, o dokumenty i obserwacje uczestniczące. Autorką jest uczoną i zarazem politykiem.






Książka „Przegląd Socjalistyczny: Almanach 2004 – 2024” jest zbiorem wybranych artykułów, które ukazały się w okresie ostatnich 20 lat na łamach kwartalnika. Stanowią one niewielką, ale ważną cześć dorobku pisma. Jest to zbiór 60 artykułów: esejów, materiałów publicystycznych, felietonów napisanych przez 42 wybitnych autorów.
