Kandydatka SLD na Urząd Prezydenta RP zainaugurowała w dniu 14 lutego 2015 roku kampanię wyborczą. Odbyło się to na Konwencji partii w Ośrodku Konferencyjnym w Ożarowie Mazowieckim.
- Stoję przed Wami, bo ubiegam się o urząd prezydenta Polski. Polski, która w XXI wieku ma być państwem nowoczesnym, bezpiecznym i przyjaznym dla obywateli - powiedziała podczas konwencji kandydatka SLD na prezydenta Magdalena Ogórek. Przemówienie porwało tłumy!
Chcę być prezydentem Polski innej, od tej, którą proponuje Wam obecnie rządząca partia. Rozbiję skutą lodem politykę dwóch partii, skutą od 10 lat. Urząd prezydenta to jest najważniejsza służba dla państwa. To nie może być traktowane jako zwieńczenie kariery i luksusowa emerytura zasłużonego polityka - mówiła Ogórek i dodała, że dzisiaj trudno jest znaleźć kogoś, kto jest w stanie określić, jaką ważną debatę zainicjował pan prezydent. Wiemy natomiast, że głowa państwa kosztuje nas więcej niż król Norwegii. Jeśli zostanę prezydentem swoje urzędowanie rozpocznie od audytu - zapowiedziała.
Nie będzie lepiej dopóki prawo nie zostanie napisane od nowa, dopóki prawo nie będzie znaczyło prawo, będzie mniej skomplikowane i bardziej dostępne obywatelowi. Cieszę się, że pan prezydent zauważył problem złego prawa, cieszę się, że chce je w końcu udoskonalić i naprawić. Ubolewam, że czyni to dopiero podczas kampanii wyborczej - stwierdziła kandydatka Sojuszu.
Ogórek odniosła się też do kwestii polityki zagranicznej. Stwierdziła m.in., że będzie dążyć do normalizacji stosunków z Rosją. - Nie stać nas na to i nie leży to w interesie bezpieczeństwa żadnego Polaka, by rosyjskie media określały nas jako wroga Rosji numer jeden - dowodziła. Zdecydowanie potępiając rosyjską agresję na Ukrainę chcę powiedzieć, że ja nie wahałabym się odpowiedzieć na depeszę Władimira Putina i podniosłabym słuchawkę, by do prezydenta Federacji Rosyjskiej zadzwonić - mówiła wywołując głośne owacje na sali. Ogórek oceniła też, że Trójkąt Weimarski (Polska-Francja-Niemcy) i Grupa Wyszehradzka (Polska-Węgry-Czechy-Słowacja) funkcjonują jedynie formalnie, w rozmowach o Ukrainie nas nie ma.
Magdalena Ogórek zwróciła się również do młodych ludzi, którzy tkwią na bezpłatnych stażach i praktykach. - Zostanę prezydentem i ułatwię Wam znalezienie pracy, nie musimy z niego uciekać. Przywrócimy młodym wiary w przyszłość. Media wytykają mi młody wiek i chcę powiedzieć, że to nie media, ale konstytucja mówi o tym, kto może ubiegać się o urząd prezydenta - mówiła Ogórek. - Słyszę zarzuty, że nie byłam ministrem czy marszałkiem. Nie, nie byłam, jestem spoza jakiegokolwiek układu politycznego.
SLD, konwencją o haśle "Polska od nowa", zainaugurowało w Ożarowie Mazowieckim kampanię prezydencką Magdaleny Ogórek. Imprezą poprowadził Sekretarz Generalny SLD, Krzysztof Gawkowski, a wśród występujących pojawiły się samorządowcy; Beata Moskal-Słaniewska (Prezydent Świdnicy), Karolina Pawliczak (Wiceprezydent Kalisza), Dariusz Ejchart (Burmistrz Sulęcina) oraz najmłodszy starosta w Polsce, Patryk Lewicki.


Są książki, które próbują objaśnić geopolitykę. „Odessanie” Anety Wybieralskiej i Janka Sanockiego robią coś trochę innego: zamiast zaczynać od map, sojuszy i interesów wielkich państw, pozwalają najpierw wejść do miasta i pobyć w nim przez chwilę.
Opracowanie „O racji stanu. Ignacy Daszyński 1866-1936” powstało w Roku Daszyńskiego ogłoszonym przez Sejm RP z okazji 90 rocznicy śmierci wybitnego socjalisty i jednego z twórców niepodległości Polski w 1918 roku.
W czerwcu, w warszawskim Klubie Księgarza na Rynku Starego Miasta miała miejsce promocja książki prof. Zdzisławy Janowskiej „Dobro wspólne a rzeczywistość polska. Patologia rządzenia”. Książka ta została napisana w oparciu o własne badania Uczonej, o dokumenty i obserwacje uczestniczące. Autorką jest uczoną i zarazem politykiem.






Książka „Przegląd Socjalistyczny: Almanach 2004 – 2024” jest zbiorem wybranych artykułów, które ukazały się w okresie ostatnich 20 lat na łamach kwartalnika. Stanowią one niewielką, ale ważną cześć dorobku pisma. Jest to zbiór 60 artykułów: esejów, materiałów publicystycznych, felietonów napisanych przez 42 wybitnych autorów.
