Atomizacja społeczeństwa

Drukuj PDF
Felieton – Polityka bez masek
Maria Szyszkowska

Wbrew zapowiedziom dziennikarzy oraz wypowiedziom dopuszczonym przez „nieistniejącą” cenzurę – społeczeństwo nie zespoliło się po katastrofie samolotowej. Powinna była ona skłonić do refleksji nad hierarchią wartości w zestawieniu z kruchością ludzkiego życia. Ale niemal od razu wzmogły się walki polityczne i brakuje nadal życzliwości w kontaktach międzyludzkich. Podobnym mitem przemiany społeczeństwa były stwierdzenia dziennikarzy po śmierci polskiego papieża. Mieliśmy zespolić się, czego wyrazem miało być utworzenie mitycznego pokolenia JP II.
Niepokojący jest wzrost niechęci po katastrofie samolotowej do Rosji. Obydwaj byli prezydenci RP powiązali ją z Katyniem, aczkolwiek nie zachodzi tu żaden związek. Potęgowanie wrogości do naszego potężnego sąsiada, bliskiego nam kulturowo, jest bezsensowne i szkodliwe. Podobnie absurdalne było wydawanie pieniędzy z budżetu na Muzeum Powstania Warszawskiego, które podtrzymuje wysoką temperaturę niechęci zarówno do ZSRR, jak i do Niemców, także naszego potężnego sąsiada. Chętnie utrwalamy i rozpamiętujemy nasze klęski narodowe. Zespoleni bowiem bywamy poświęcając życie dla ojczyzny; natomiast skłóceni, gdy mamy konstruktywnie działać w warunkach pokoju.
Należy sobie zdać sprawę z tego, że dziennikarze – przedstawiciele kiedyś szanowanego zawodu – zamiast pełnić misję w społeczeństwie, stali się ślepymi wykonawcami oczekiwań polityków. Nie chodzi wszak o to, by nie znać faktów historycznych, ale czymś innym jest nawiązywanie do przeszłości w celu odwracania uwagi społeczeństwa od poważnych problemów dzisiejszego bytowania.
Wytwarzając potrzebę sensacji, czyli igrzysk, i ją zaspokajając, nie daje się – mówiąc w przenośni – wystarczającej liczby bochenków chleba. Telefony komórkowe, seriale o miałkich treściach, reklamy, Internet z nadmiarem informacji i jednoczesne ukrywanie wielu istotnych faktów, stwarza atmosferę obezwładniającą. Nie ma wątpliwości, że coraz trudniej jest skłonić do czynu osoby, które stały się wygodne pod wpływem wynalazków technicznych i ponadto obezwładnione przez te wynalazki.
Coraz mniej mamy przejawów wspólnotowości i coraz więcej oznak atomizacji. Na kwietniowej konferencji na Uniwersytecie w Białymstoku – rozległ się głos jednego z profesorów wołający, by rządząca większość nareszcie przestała „ewangelizować” te rozmaite mniejszości, które chcą myśleć i istnieć inaczej niż ogół społeczeństwa. Nie powinno zmierzać się bowiem do ujednolicenia światopoglądowego i obyczajowego społeczeństwa, lecz do szacunku dla indywidualności człowieka, co nie jest sprzeczne ze wspólnotowością.
Upadek gospodarki neoliberalnej, który zaznaczył się obecnie, nie spowodował konsolidacji społeczeństwa przeciwko doświadczanym przejawom wyzysku. A przecież ten upadek jest powstrzymywany przez interwencjonizm państwowy, a więc kosztem nas wszystkich. Zachodzi nacjonalizacja strat – a zyski pozostają nadal w prywatnych rękach.
Większości społeczeństwa wygodnie jest poddawać się kłamliwym poglądom głoszonym przez wielu dziennikarzy i nie podejmować żadnych czynów. Nikt nie pyta dlaczego przyjęliśmy traktat z Lizbony. Dlaczego ulegając mitom wrogów zbroimy się, by zabijać ludzi wbrew głoszonej miłości bliźniego. Nikt też nie pyta, dlaczego ulegamy fikcji czyhających na nas wrogów po to, by brać udział w wojnach zgodnych z interesami amerykańskimi.
Należy powątpiewać w istnienie praw, które zmuszałyby do wszczynania wojen. Świat życia społecznego, podobnie jak świat kultury, jest stwarzany przez człowieka. Od nas, od poziomu rozwoju uczuć, od wrażliwości i od wyostrzenia krytycznego sposobu myślenia zależy nasza wspólna rzeczywistość.
Obudźmy się! Skanalizujmy nasze niezadowolenie, bo poważnie zagrożone jest szczęście każdego z nas. Porównawczo dodam, że są również kraje, w których znaczna część społeczeństwa żyje w tzw. kulturze nędzy. Ale owa kultura nędzy bywa nasycana poczuciem wolności i radością płynącą z „nagiego” faktu istnienia. U nas panuje bieda i cierpiętnictwo wzmacniane nakazem pokory płynącej z religijnej argumentacji.

Maria Szyszkowska, prof. zw. dr hab. filozof prawa, etyk, Uniwersytet Warszawski
 

Wydanie bieżące

 

 nr 2/2010

Recenzje

Debata na temat świeckiego charakteru państwa zawsze wywołuje olbrzymie emocje. Nie inaczej było także przed wojną, kiedy to w obronie państwa neutralnie światopoglądowo występował na Sejmowej Trybunie Kazimierz Czapiński, wybitny działacz PPS, który znany był ze swojej wyjątkowej erudycji. Znakomity publicysta, zaangażowany w obronie świeckiego charakteru państwa.
Więcej …
 
 
 
 
 
 

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 4 gości 

Statystyka

Odsłon : 150464

Temat dnia

Kolejny Wrzesień
Każda kolejna rocznica wybuchu II wojny światowej oddala nas czasowo i emocjonalnie od tego najtragiczniejszego w XX wieku wydarzenia, które przeorało ówczesny świat i stworzyło podwaliny pod obecny układ geopolityczny i społeczny. Niewielu już pozostało w Polsce i w Europie ludzi, którzy pamięcią sięgają daty 1 września 1939.
Więcej …

Wywiad tygodnia

Co pozostało z entuzjazmu 1980 roku?

Z Grzegorzem Ilką sekretarzem prasowym OPZZ, b. działaczem „Solidarności” rozmawia Przemysław Prekiel

Więcej …

Na lewicy

Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych opublikowało w Warszawie 27 sierpnia 2010 roku apel „Polska XXX lat po Sierpniu ‘80”, w którym przypomina m.in. o losie słynnych 21 postulatów Solidarności wywieszonych na bramie Stoczni Gdańskiej.
Więcej …
 
16 sierpnia 2010 roku został ogłoszony apel społecznego komitetu, który zamierza umieścić na gmachu Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej tablicę poświęconą Izabeli Jarudze-Nowackiej. Poniosła ona śmierć w katastrofie pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2010 roku.
Więcej …
 
10 sierpnia 2010 roku na Placu Konstytucji w Warszawie odbył się wiec połączony ze zbieraniem podpisów pod apelem w obronie świeckości państwa. Wiec zorganizował Sojusz Lewicy Demokratycznej. Lewica sprzeciwia się walce o krzyż i apeluje o przestrzeganie art. 25 konstytucji, który głosi, że władze publiczne w Polsce zachowują bezstronność w sprawie przekonań religijnych.
Więcej …
 
Prezydium Rady Naczelnej PPS przyjęło w dniu 9 sierpnia 2010 roku stanowisko dotyczące planowanej podwyżki podatku VAT. PPS odnosi się krytycznie do planów rządu.
Więcej …
 
Andrzej Chwiluk - przewodniczący Rady Krajowej Związku Zawodowego Górników w Polsce zwrócił się w dniu 5 sierpnia 2010 roku do prezydenta Bronisława Komorowskiego o realizację konstytucyjnych zapisów dotyczących dialogu społecznego w Polsce.
Więcej …
 
Bronisław Komorowski został zaprzysiężony w dniu 6 sierpnia 2010 roku na urząd prezydenta tuż po godzinie 10 rano w sali sejmowej. Złożył przysięgę przed Zgromadzeniem Narodowym.
Więcej …
 
3 sierpnia 2010 roku odbyło się posiedzenie Prezydium Rady Naczelnej PPS. Dyskutowano o aktualnych problemach partii oraz lewicy w przededniu przygotowań do mających się odbyć jesienią wyborów samorządowych.
Więcej …
 
Związkowcy opuścili 30 lipca 2010 roku posiedzenie plenarne Komisji Trójstronnej, na którym miała być omawiana kwestia wzrostu minimalnego wynagrodzenia. Jako przyczynę zerwania rozmów wskazali brak chęci ze strony rządu do jakichkolwiek negocjacji w tej sprawie.
Więcej …
 
Grzegorz Napieralski, przewodniczący SLD, był w dniu 29 lipca 2010 roku gospodarzem spotkania przedstawicieli ponad 20 partii, związków zawodowych, ruchów społecznych i stowarzyszeń, które deklarują wspólne przygotowanie jesiennych wyborów samorządowych.
Więcej …
 
22 lipca 2010 roku w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie projektu ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Projekt został zgłoszony przez Obywatelski Komitet Inicjatywy Ustawodawczej, którego przewodniczącym jest Jan Guz, przewodniczący OPZZ.
Więcej …