W spotkaniu Młodych Socjalistów uczestniczyli: przewodniczący Rady Naczelnej PPS Bogusław Gorski i przewodniczący Centralnego Komitetu Wykonawczego PPS Jerzy Stefański. Wyjaśnili oni szereg wątpliwości i problemów, które zostały postawione podczas obrad.
Rada Krajowa Młodych Socjalistów zdecydowała mimo to o rezygnacji ze współpracy z Polską Partią Socjalistyczną. Młodych Socjalistów – jak czytamy w komunikacie – interesuje budowa ruchu politycznego reprezentującego konsekwentnie lewicowy program i sposób działania. Tych celów nie da się realizować wspólnie z obecnym kierownictwem partii. Nie wierzymy, że chce ono samodzielności PPS i odbudowy niezależnej od postkomunistów lewicy.
Trzeba przypomnieć, że współpraca PPS ze stowarzyszeniem Młodzi Socjaliści datuje się od dwóch lat. Do PPS wstąpiło wówczas kilkadziesiąt osób z tego środowiska w kilku okręgach w całym kraju. Członkowie Młodych Socjalistów objęli podczas ostatniego kongresu partii czołowe stanowiska w Prezydium Rady Naczelnej oraz w Centralnym Komitecie Wykonawczym PPS.
Należy odnotować nieudany start partii w ostatnich wyborach do Parlamentu Europejskiego przed rokiem, gdy z inspiracji młodzieży socjalistycznej PPS w Okręgu Warmińsko-Mazurskim uzyskała śladowe poparcie.
Można przypuszczać, że decyzja Stowarzyszenia Młodzi Socjaliści wynika bezpośrednio z odrzucenia przez władze statutowe PPS w ostatnich tygodniach lansowanej propozycji samodzielnego startu PPS w wyborach samorządowych jesienią tego roku. Władze PPS oceniły, że przy obecnym stanie organizacyjnym i finansowym, partii nie stać na samodzielne organizowanie wyborów i powinna ona poszukiwać skutecznych sojuszy wyborczych na lewicy bez rezygnacji z tożsamości ideowej. Takie oświadczenie opublikowano 12 czerwca 2010 roku.
Decyzja Młodych Socjalistów o rezygnacji ze współpracy z PPS ma charakter jednostronny, należy spodziewać się w tej sprawie reakcji władz statutowych PPS, tym bardziej, że młodzież z tego środowiska należy do partii, a kilka osób jest aktualnie w jej kierownictwie.
Rada Krajowa Młodych Socjalistów zdecydowała mimo to o rezygnacji ze współpracy z Polską Partią Socjalistyczną. Młodych Socjalistów – jak czytamy w komunikacie – interesuje budowa ruchu politycznego reprezentującego konsekwentnie lewicowy program i sposób działania. Tych celów nie da się realizować wspólnie z obecnym kierownictwem partii. Nie wierzymy, że chce ono samodzielności PPS i odbudowy niezależnej od postkomunistów lewicy.
Trzeba przypomnieć, że współpraca PPS ze stowarzyszeniem Młodzi Socjaliści datuje się od dwóch lat. Do PPS wstąpiło wówczas kilkadziesiąt osób z tego środowiska w kilku okręgach w całym kraju. Członkowie Młodych Socjalistów objęli podczas ostatniego kongresu partii czołowe stanowiska w Prezydium Rady Naczelnej oraz w Centralnym Komitecie Wykonawczym PPS.
Należy odnotować nieudany start partii w ostatnich wyborach do Parlamentu Europejskiego przed rokiem, gdy z inspiracji młodzieży socjalistycznej PPS w Okręgu Warmińsko-Mazurskim uzyskała śladowe poparcie.
Można przypuszczać, że decyzja Stowarzyszenia Młodzi Socjaliści wynika bezpośrednio z odrzucenia przez władze statutowe PPS w ostatnich tygodniach lansowanej propozycji samodzielnego startu PPS w wyborach samorządowych jesienią tego roku. Władze PPS oceniły, że przy obecnym stanie organizacyjnym i finansowym, partii nie stać na samodzielne organizowanie wyborów i powinna ona poszukiwać skutecznych sojuszy wyborczych na lewicy bez rezygnacji z tożsamości ideowej. Takie oświadczenie opublikowano 12 czerwca 2010 roku.
Decyzja Młodych Socjalistów o rezygnacji ze współpracy z PPS ma charakter jednostronny, należy spodziewać się w tej sprawie reakcji władz statutowych PPS, tym bardziej, że młodzież z tego środowiska należy do partii, a kilka osób jest aktualnie w jej kierownictwie.





Debata na temat świeckiego charakteru państwa zawsze wywołuje olbrzymie emocje. Nie inaczej było także przed wojną, kiedy to w obronie państwa neutralnie światopoglądowo występował na Sejmowej Trybunie Kazimierz Czapiński, wybitny działacz PPS, który znany był ze swojej wyjątkowej erudycji. Znakomity publicysta, zaangażowany w obronie świeckiego charakteru państwa.






Z Grzegorzem Ilką sekretarzem prasowym OPZZ, b. działaczem „Solidarności” rozmawia Przemysław Prekiel