Wg „Gazety Wyborczej” w paradzie wzięli udział ludzie w różnym wieku i z różnych krajów; nie tylko przedstawiciele mniejszości seksualnych - można było zobaczyć też rodziny z dziećmi, osoby niepełnosprawne.
Uczestnicy imprezy mieli przy sobie tęczowe parasole i flagi - symbol tolerancji i międzynarodowej społeczności LGBT. Widać było także flagi krajów, z których pochodzili uczestnicy imprezy: Szwecji, Szwajcarii, Niemiec, Ukrainy, Meksyku, Francji, Wielkiej Brytanii, Finlandii. Niesiony był także duży transparent z hasłem „Żądamy ustawy o związkach partnerskich”. Był to jeden z głównych postulatów tegorocznej imprezy.
Uczestnicy imprezy mieli przy sobie tęczowe parasole i flagi - symbol tolerancji i międzynarodowej społeczności LGBT. Widać było także flagi krajów, z których pochodzili uczestnicy imprezy: Szwecji, Szwajcarii, Niemiec, Ukrainy, Meksyku, Francji, Wielkiej Brytanii, Finlandii. Niesiony był także duży transparent z hasłem „Żądamy ustawy o związkach partnerskich”. Był to jeden z głównych postulatów tegorocznej imprezy.














Rozmowa z Bogusławem Gorskim, przewodniczącym Rady Naczelnej Polskiej Partii Socjalistycznej