Żerowanie na ludzkiej tragedii

Czuję się zażenowany jako Polak. Prezydent z premierem w ramach rozpoczętego już wyścigu do „Dużego Pałacu” wykorzystują ludzką tragedię – śmierć w płomieniach 22 mieszkańców domu socjalnego w Kamieniu Pomorskim, do poprawienia swojego wizerunku.
Prezydent ogłosił żałobę narodową, czym zapewne, poza pochyleniem się nad ludzką tragedią, chciał rzucić na kolana premiera, ten bowiem instrumentu tej rangi nie ma w swych możliwościach konstytucyjnych. Rzecznik rządu nie zachował wstrzemięźliwości i też powiedział swoje, czym zaostrzył sytuację. Trwające od kilkudziesięciu godzin przeciąganie liny i lawina niezręczności urzędników, którzy chcą jak najlepiej wypełniać swoje obowiązki i wykazać lojalność wobec swych szefów sięgają zenitu.
Porównałem dane dotyczące innych zdarzeń z okresu świąt. Na drogach zginęło 35 osób a 542 zostały ranne. Przed rokiem zginęło o 10 więcej. Ani wtedy, ani dziś, nikt nie chciał ogłaszać z tego powodu żałoby narodowej, a podobne liczby dotyczące śmierci na drogach docierają do nas każdego tygodnia.
Widoczne medialne i polityczne skutki tragedii w Kamieniu Pomorskim skłaniają mnie do refleksji, że mamy do czynienia z wieloaspektowym patrzeniem na ludzką tragedię i śmierć, nie jest ważny jej wymiar realny, a ważne są następstwa, okoliczności, konsekwencje. Medialny wymiar relacji społecznych, szczególnie w optyce najwyższej politycznej półki, staje się nie do zniesienia.
Tak, jak zysk i pieniądz stały się w ostatnich latach ważniejsze od człowieka, tak dziś widzimy, że i śmierć ma swoją wartość, przeliczaną zapewne przez cynicznych speców od marketingu politycznego na głosy wyborcze.
Przykład tragedii w Kamieniu Pomorskim powoduje, że na usta cisną się wnioski, co do potrzeby upublicznienia i poddania pod społeczną ocenę zasad ogłaszania żałoby narodowej, zasad publicznego funkcjonowania polityków, którzy deklarują w dalszej perspektywie zainteresowanie objęciem poprzez wybory funkcji publicznych itp.
Dla mieszkańców domu socjalnego w Kamieniu Pomorskim nie są ważne wydarzenia medialne, którymi żyje kraj, ani ich skutki. Ludzie, których dosięgła tragedia, oczekują realnej pomocy, dachu nad głową, środków do życia, wsparcia psychicznego. Jak pokazują przykłady z ostatnich lat, pomoc w takich sytuacjach kończyła się na ogół wówczas, gdy następne wydarzenie interesujące media nie wymiotło dziennikarzy w inny region kraju. Za dziennikarzami uciekali ci, którzy ronili łzy nad losem poszkodowanych. Dobrym przykładem jest tragedia, jaka wydarzyła się dwa lata temu w hali targowej w Katowicach. Niektórzy ludzie do dziś oczekują tam obiecanej pomocy.
Czy Polacy powinni się z tym, co się dzieje, godzić. Uważam, że nie. W wielu krajach Europy, weźmy Włochy po tragicznym trzęsieniu ziemi, żerowanie na ludzkiej tragedii przez media i przez polityków jest społecznie zakazane i potępiane. Obyczaje te kształtowały się latami, ale nabrały rangi obowiązującego kanonu. Polska ma do tego, jak widać, daleką drogę.
Jako obywatel mam w ręku broń – kartkę wyborczą. Po tym, co się dzieje wokół tragedii w Kamieniu Pomorskim, nikt mnie nie namówi do oddania głosu ani na dzisiejszego prezydenta, ani na premiera. Uważam, że zawiedli, nie tylko moje, zaufanie.

Andrzej Ziemski
 

Wydanie bieżące

 

 

Recenzje

zbig

Takiej biografii jeszcze nie czytałem. To fascynująca książka o człowieku, który swą działalnością odcisnął się na losach świata. Stało się tak dzięki niezwykle wyostrzonemu spojrzeniu na sprawy międzynarodowe, politykę zagraniczną USA i umiejętności trafienia przeciwnika w najbardziej czuły punkt – totalitarne podstawy systemu radzieckiego. Z tego powodu nie znoszono go w ZSRR. Bo Zbigniew Brzeziński to, „człowiek, który podminował Kreml”.

Więcej …
 
 
 
 
 
 

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 7 gości 

Statystyka

Odsłon : 483429

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Więcej …

Temat dnia

Mielizny demokracji
Leszek Miller przestrzegał ostatnio premiera Donalda Tuska, aby ten nie był, nie grał roli „adwokata diabła Orbana”. Ta krótka wymiana uprzejmości poza swą lapidarnością zawiera duży ładunek współczesnych nam emocji. Bliskie Polsce Węgry dokonały ostatnio zwrotu, który wskazuje, że w demokratycznej Unii Europejskiej mogą istnieć i egzystować niezależne wyspy autorytaryzmu, który zrodził się z sytuacji, gdy zdeterminowana większość postanowiła pozbawić praw mniejszości.
Więcej …

Wywiad tygodnia

Nie ma wroga na lewicy
gorskiRozmowa z Bogusławem Gorskim, przewodniczącym Rady Naczelnej Polskiej Partii Socjalistycznej
Więcej …

Na lewicy

31 stycznia 2012 roku przypada 7 rocznica śmierci Jana Mulaka, honorowego przewodniczącego Polskiej Partii Socjalistycznej, działacza społecznego i sportowego, wielkiego trenera lekkoatletycznego, który stworzył słynny Wunderteam.
Więcej …
 
28 stycznia 2012 roku obradowała Rada Naczelna Polskiej Partii Socjalistycznej. Omówiono sytuację polityczną w kraju i na lewicy. Przyjęto uchwały m.in. w sprawie zwołania 15 grudnia 41. Kongresu Partii i obchodów 120 lecia PPS.
Więcej …
 
Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych opublikowało w swoim biuletynie w dniu 26 stycznia 2012 roku swoje krytyczne stanowisko wobec zamiaru przystąpienia Polski do układu ACTA oraz spraw jakości dialogu społecznego.
Więcej …
 
W dniu 25 stycznia 2012 roku w Warszawie odbyło się Walne Zgromadzenie Stowarzyszenia Ruch Społeczny „Praca-Pokój-Sprawiedliwość”. Omówiono sytuację w środowiskach lewicy, wybrano nowe władze na kadencję 2012-2015.
Więcej …
 
Grupa europosłów SLD w Brukseli przedłożyła w dniu 23 stycznia 2012 roku Stanowisko Delegacji Polskiej w grupie Postępowego Sojuszu Socjalistów i Demokratów w Parlamencie Europejskim w sprawie porozumienia ACTA.
Więcej …
 
21 stycznia 2012 roku odbyło się w Warszawie spotkanie w sprawie organizacji Centrum im. Ignacego Daszyńskiego, które rozpoczęło swą działalność merytoryczną na początku grudnia ub. roku. Podczas spotkania przyjęto koncepcję powołania Fundacji.
Więcej …
 
Rada Krajowa SLD zdecydowała w dniu 21 stycznia 2012 roku wg PAP, że Kongres Sojuszu, który wybierze nowe władze partii odbędzie się 28 kwietnia. Termin ten zaproponował szef SLD Leszek Miller. Były premier nawiązał także do sytuacji na Węgrzech i apelował do premiera Donalda Tuska o porzucenie przez niego "roli adwokata węgierskiego diabła".
Więcej …
 
Przewodniczący trzech największych central związkowych: Forum Związków Zawodowych, NSZZ „Solidarność” i Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych poinformowali w dniu 17 stycznia 2012 roku o zawieszeniu udziału swoich przedstawicieli w pracach zespołów problemowych Trójstronnej Komisji do Spraw Społeczno-Gospodarczych.
Więcej …
 
SLD chce likwidacji Instytutu Pamięci Narodowej; w tej sprawie klub złożył w Sejmie projekt ustawy - poinformował na konferencji prasowej w dniu 17 stycznia 2012 roku rzecznik SLD Dariusz Joński.
Więcej …
 
Leszek Miller przewodniczący SLD zapowiedział 11 stycznia 2012 roku podczas konferencji prasowej po posiedzeniu Zarządu SLD, że 4 marca SLD wraz z organizacjami kobiecymi zorganizuje w Warszawie kongres kobiet lewicy.
Więcej …
 
Kierownictwo OPZZ wydało oświadczenie opublikowane w biuletynie w dniu 9 stycznia 2011 roku. Odnosi się w nim do pomysłów BCC dotyczących zmian w Kodeksie pracy. Mają one jednoznacznie antypracowniczy wymiar. Ich celem jest obciążenie pracowników a nie pracodawców kosztami narastającego kryzysu.
Więcej …